Czarni Staniątki – Halniak Maków Podhalański 0-1 (0-1)
0-1 Szymoniak 25
Sędziował Sebastian Wiśniowski (Tarnów). Żółte kartki: Ogórek - Szewczyk. Widzów 100.
CZARNI: Fiałka – Ogórek, Błachacz, Górski, Szczepański – Starowicz (80 Jastrzębski), Klima (65 Małajowicz), Rożek, Gawlik (80 Soja), Włodarczyk – Drabik (60 Gaudyn).
HALNIAK: Kościelnik – Balonek, Kapera, Dyduch, Pacyga – Żabicki (46 Chrapkiewicz), Szewczyk (89 Szmalcel), Marzec, Gałuszka (72 Robkowski) – Praciak, Szymoniak (65 Raczek).
W Staniątkach nadal czekają na zwycięstwo w czwartej lidze. Dzisiaj było o to trudno, bowiem przyjechał mocny zespół z Makowa Podhalańskiego. Goście dominowali na murawie i na wiele nie pozwalali Czarnym. Chwilami mocno naciskali i stwarzali pozycje golowe. W 25 minucie Marzec uruchomił szybkiego Szymoniaka, a ten mając przed sobą tylko bramkarza nie zmarnował okazji. Później ze skutecznością było znacznie gorzej, a sam Praciak zmarnował dwie "setki".
Co ciekawe - po raz pierwszy kibice na całym świecie mogli zobaczyć transmitowany na żywo w internecie mecz ze Staniątek.
st