TEMPO
-
Od Piłkarza do Supertempa
Przeżyjmy to jeszcze raz
Redaktorzy naczelni
Tempo we wspomnieniach
Laureaci Złotego Pióra
Felietonowa ekstraklasa
Mistrzowie reportażu
Konkurs im. Jana Rottera
Na zagranicznych wyjazdach
Tempo kuźnią kadr
Nasza Specjalność: Skarby Kibica
Wydania jubileuszowe
Medal Kalos Kagathos
Wasze ulubione, stałe rubryki
Pod patronatem Tempa
Okno na Wielopolu
Nie tylko w Krążowniku
Gościli w redakcji
To też część naszej historii
Oni tworzyli tę gazetę
Górnik Wieliczka - Karpaty Siepraw 1-1 (0-1)
0-1 Kęsek 11
1-1 Zajda 90+2 (głową)
Sędziowali: Michał Gurgul - Łukasz Szymczyk, Paweł Bukowski. Żółte kartki: S. Sikora, Kawaler, Zajda - Zając, Juszczak, Zachariasz. Widzów 70.
GÓRNIK: Wałach - M. Domoń, Zajda, Dziedzic, Ł. Domoń - Rudzik, S. Sikora, Kurpisz, Nędza - Ptak (46 Skiba), Kawaler.
KARPATY: Zachariasz - Morawiec, Szablowski, Juszczak, Suder (59 Galas) - Szczytyński (77 Król), Szymoniak (87 M. Sikora), Hyży, Witko (85 Gruchacz) - Kęsek - Zając.
Górnik Wieliczka dopiero w trzecim meczu zdobył punkt remisując z Karpatami 1-1. Sieprawianie rozegrali bardzo słaby mecz i w dramatycznej końcówce mogli nawet przegrać.
Gospodarze od początku wysoko zaatakowali gości, a ci nie mogli sobie z tym poradzić. Podopieczni Roberta Nowaka z reguły prowadzą grę i mając w przodzie szybkiego Krzysztofa Zająca potrafią rozmontować każdą defensywę. Dzisiaj snajper Karpat nie dostawał piłek, a więc i nie stwarzał zagrożenia pod bramką rywala. Spotkanie od początku do końca miało jeden scenariusz. Wieliczanie przesiadywali na połowie rywala i długimi podaniami starali się dochodzić do pozycji strzeleckich. Przyjezdni nie mieli na to lekarstwa i z reguły wybijali futbolówkę na uwolnienie. Kto zna sieprawian - nie poznawał bezradnego zespołu, który nie potrafił przytrzymać piłki i wymienić kilka podań.
Goście w całym meczu mieli trzy wyborne okazje i jedną wykorzystali. W 11 minucie - po prostopadłym podaniu Szczepana Hyżego - Mariusz Kęsek sam popędził na bramkę strzeżona przez wypożyczonego z Orła Piaski Wielkie Jakuba Wałacha i pewnie trafił. Po chwili Zając mógł podwyższyć rezultat, bowiem w sytuacji jeden na jeden lobował golkipera, ale nie trafił.
Tymczasem Górnik stworzył sporo pozycji, ale kolejno marnowali je Piotr Zajda (3 minuta), Karol Nędza (6 i 33) i Szymon Rudzik (38).Po przerwie festiwal zaprzepaszczonych okazji zaprezentował Paweł Kawaler i trudno to nazwać brakiem szczęścia. Nie potrafił pokonać Jana Zachariasza w 48, 55, 57, 83 (źle uderzył głową) i przede wszystkim w 86 minucie, kiedy to w sytuacji sam na sam nie trafił w światło bramki! Do tego trzeba jeszcze dołożyć strzały głową Dawida skiby i Sylwestra Sikory, a w większości przypadków futbolówkę dorzucał Karol Nędza. W tym okresie sieprawianie mieli swoją szanse w 70 minucie - po dośrodkowaniu Marcina Szymoniaka piłkę głową strącił Dawid Witko i przymierzył w słupek. Emocji zatem nie brakowało, ale te największe miały miejsce w doliczonym czasie gry. Najpierw doszło do wyrównania po błędzie Morawca, który zamiast wyekspediować futbolówkę na aut doprowadził do rzutu rożnego. I właśnie po nim dośrodkował Nędza, a Piotr Zajda głową umieścił piłkę w górnym rogu. Na tym nie koniec, bowiem w czwartej minucie doliczonego czasu gry - po solowej akcji największy pechowiec potyczki, czyli Kawaler, minął obrońcę i bramkarza. Miał przed sobą pustą bramkę i wówczas został z tyłu zaatakowany. Arbiter, do którego sporo pretensji miały obie drużyny, nie dostrzegł przewinienia! Gospodarze mocno protestowali, rozjemca usłyszał wiele nieparlamentarnych słów i posypały się żółte kartki.
- Ewidentny rzut karny - krzyczał trener Górnika, Robert Włodarz. A tymczasem mocno zdenerowawany szkoleniowiec Karpat nie mógł zrozumieć, jak jego zespół nie potrafił utrzymać korzystnego rezultatu.
Andrzej Godny
WIADOMOŚCI
- Ważne decyzje zarządu MZPN w sprawie IV i V ligi oraz rozgrywek młodzieżowych
- Stanisław Owca nie jest już trenerem rezerw Cracovii
- Wieliczanie już trenują i są po pierwszym sparingu
- Jacek Pająk za Roberta Moskala
- Nowak opuścił Karpaty i poprowadzi Orła Myślenice
- Trenerskie roszady w IV lidze: Gędłek w Halniaku, Piszczek w Borku
- IV liga: 2x18 drużyn, a z dwóch krakowskich klas okręgowych powstaną trzy
- Trener Sokoła miał nosa
- Garbarz zrobił swoje
- Rezerwy Cracovii wygrały w Staniątkach
- Borek zostaje w IV lidze! (FOTO)
- Porażka piaszczan na koniec sezonu
- Wysoka porażka Karpat w Nowej Wsi
- Zmarł Wiesław Kraj
- Halniak i Soła w środę zakończyły sezon
- Zaległości odrobione: 7 goli w Piaskach Wielkich (FOTO)
- Wiślanie kontynuują zwycięski marsz w Pucharze Polski
- Karpaty przegrały w Kleczy
- Jutrzenka lepsza od mistrza IV ligi - kołyska dla bliźniaków
- Garbarz bez punktów w Nowej Wsi
- Przeciszovia walczy o honor
- Ważne punkty Borku
- Górnik Wieliczka już na pewno zostaje w IV lidze
- PP Kraków: Dalin czeka na Wiślan lub Górnika
- Kontuzje w Przytkowicach - piłkarze w szpitalu
- W Trzebini/Sierszy podział punktów
- Osłabione Karpaty nie dały szans Borkowi (FOTO)
- W Piaskach Wielkich niespodzianki nie było (FOTO)
- Cztery gole rezerw Cracovii, hat-trick Pająka (FOTO)
- Środa w IV lidze (wyniki, strzelcy, składy)
- Rezerwy Cracovii uległy Niwie (FOTO)
- IV liga: Garbarz wygrał ważny mecz z Borkiem
- Odwołane mecze w IV lidze
- Puchar Polski: Hutnik w finale Podokręgu Kraków
- Rezerwy Cracovii przegrały w Zembrzycach
- Karpaty kończyły mecz w dziewięciu
- Soła pewnie wygrała w Balinie
- Czarni przegrali i nie mogą być pewni ligowego bytu (FOTO)
- Orzeł Piaski Wielkie rozgromił w Nowej Wsi Niwę
- Jutrzenka z Iskrą bez goli; Smagło nie wykorzystał karnego
- Krakowska okręgówka wydłuża sezon, nowe terminy w innych ligach
- Awansem: Borek lepszy od Sokoła (FOTO)
- Sokół podzielił się punktami z Halniakiem
- Soła wypunktowała Garbarza
- Skromna wygrana Karpat Siepraw
- W Trzebini do jednej bramki
- 0-6 Górnika Wieliczka!
- Niespodzianka w Piaskach Wielkich (FOTO)
- W Makowie Podhalańskim bez goli
- Lekcja taktyki Iskry w Nowej Wsi
starsze wiadomości >>>


