To nie był dobry mecz w wykonaniu gości; prosty błąd kosztował utratę gola, a później trudno było odrobić stratę. W doliczonym czasie gry pod bramkę Świtu - do stałego fragmentu - wybrał się bramkarz Iskry. Ten manewr taktyczny zakończył się fatalnie, bowiem miejscowi przeprowadzili kontrę i Para trafił do pustej siatki.
Świt Krzeszowice – Iskra Klecza 2-0 (1-0)
1-0 Chlipała 30
2-0 Para 90+2
Sędziował Michał Matyjaszek z Oświęcimia. Żółte kartki: Kaczkowski, Mucha – Kozioł, Kukieła, Niewidok, Rzeszutko, Witek, Wysogląd. Widzów 120.
ŚWIT: Wróbel – Mucha, Zgoda. Strzeboński, Żywczak – Kaczkowski (46 Calik), Para, Funek (59 Żmudka), Kanclerz – Chlipała - Krzysiak (77 Marszałek).
ISKRA: Kawaler – Kozioł, Drechny, Witek, Dudała – Rzeszutko, Brózda (29 Pindel), Wasilewski, Kryjak – Wysogląd (63 Niewidok), Woźniak (32 Kukieła).
(st)