W Staniątkach gospodarze szybko strzelili gola Borkowi i to wystarczyło do wywalczenia trzech punktów. Te są bezcenne dla Czarnych, bowiem pozwoliły uniknąć miana "czerwonej latarni" czwartej ligi krakowsko-wadowickiej.
Borkowi to spotkanie nie wyszło i w zasadzie goście nie stworzyli sytuacji bramkowej. Jedyny gol padł po podaniu grającego trenera Piotra Gruszki.
Czarni Staniątki – Borek Kraków 1-0 (1-0)
1-0 Gawlik 10
Sędziował Mateusz Czerwień z Myślenic. Żółte kartki: Małajowicz – Bagnicki, Jańczyk. Popowicz. Widzów 70.
CZARNI: Fiałka – Małajowicz, Błachacz, Górski, Piech – Starowicz – Perdał (69 Włodarczyk), Polański, Gruszka (46 Drabik), Szczepański (90+1 Malinowski) – Gawlik (85 Soja).
BOREK: Macheta – Popowicz, Jańczyk, Konop, Anton – Nazim (70 Seroka), Bagnicki, Brózda (79 Sawczuk), Jatczak – Borkowski (60 Pachacz), Mazela (59 Filipek).
(st)