Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2012/2013 > Seniorzy > IV liga (Kraków-Wadowice)
Borek znów wygrywa2012-09-01 21:07:00

Piłkarze Borku odnieśli drugie z rzędu zwycięstwo, pokonując na własnym boisku Czarnych Staniątki 1-0. Bramkę na wagę trzech punktów zdobył w 69 minucie Kupiec.

Borek Kraków - Czarni Staniątki 1-0 (0-0)

1-0 Kupiec 68

Sędziowali: Michał Gurgul (główny), Sławomir Bucki, Łukasz Szymczyk (Kraków). Żółte kartki: Jatczak 2 - Starowicz. Czerwona kartka - Jatczak (71, druga żółta). Widzów 70.

BOREK: Macheta - Zawartka, Kupiec, Jatczak, Popowicz - Anton (90 Gniadek), Józkowicz (54 Szopa), Dąbrowski, Bruzda (46 Banaszek) - Bagnicki, Filipek (50 Pawełczak).

CZARNI: Fiałka - Ogórek (46 Małajowicz), Błaczacz, Górski, Szczepanik - Starowicz, Klima (46 Jastrzębski), Rożek, Soja (71 Perdał) - Włodarczyk, Gawlik (76 Gruszka).


W pierwszej części na boisku działo się niewiele. Dużo było walki w środku pola, niewiele za to akcji podbramkowych. Dla Borku gola mógł zdobyć Bagnicki, ale uprzedził go bramkarz. Goście najlepszą okazję mieli w 27 minucie. Lewą stroną pognał Szczepański, podał w pole karne, ale Gawlikowi zabrakło centymetrów, by dojść do dogranej piłki.

Po godzinie gry wynik otworzyć mógł Bagnicki. Minął kilku rywali, ale trafił w słupek. Chwilę później było już jednak 1-0. Akcję lewą stroną przeprowadził Pawełczak, dograł w pole karne. Uderzać próbował Anton, jego strzał został jeszcze zablokowany, ale piłka trafiła do Kupca, który pewnym strzałem z 16 metrów pokonał Fiałka. Czarni od 71 min grający z przewagą jednego zawodnika próbowali wyrównać, swoje akcje mieli Gruszka i Rożek, jednak strzelali niecelnie. W doliczonym czasie wynik mógł podwyższyć Popowicz, ale w świetniej sytuacji przestrzelił.


Michał Piszczek/ksborek.pl




WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty