Dolcan Ząbki - Termalica Bruk-Bet Nieciecza 0-1 (0-0)
0-1 Pawlusiński 73
Sędziował Paweł Dreschel (Gdańsk). Żółte kartki - Pleva.
DOLCAN: Leszczyński - Ciesielski, Klepczarek, Grzelak, Matuszek - Bazler (82 Koziara), Świerblewski, Piesio, Jakubik - Piątkowski (84 Wiśniowski), Zjawiński (75 Tataj).
TERMALICA: Nowak - Czerwiński, Nalepa, Pleva, Pielorz - Ceglarz, Horvath, Lipecki, Pawlusiński (90+2 Pawłowski) - Rybski (74 Piotrowski) - Drozdowicz (88 Szczoczarz).
Dariusz Pawlusiński znów bohaterem Termaliki. Tym razem jego piękny gol przesądził o skromnym zwycięstwie niecieczan na trudnym terenie w Ząbkach. To piąte wyjazdowe zwycięstwo podopiecznych Kazimierza Moskala.
Bramka, która zadecydowała o wyniku, padła dopiero w 73 min. Pawlusiński w swoim stylu mocno uderzył z dystansu, piłka odbiła się jeszcze od słupka i wpadła do bramki.
Wcześniej obie ekipy miały bramkowe szans, ale mecz nie zachwycał poziomem. W pierwszej polowie zapędy niecieczan powstrzymywał skutecznie Leszczyński. Bronił strzał Drozdowicza, uprzedzał go w polu karnym. W 27 min po strzale Pawlusińskiego piłka trafiła tylko w boczną siatkę.
W 30 min w opałach był z kolei Nowak. Odbił wprawdzie piłkę po strzale Świerblewskiego, ale przejął ją Zjawiński i znów uderzył, Termalicę uratowało wybicie piłkę sprzed linii bramkowej przez obrońcę. Po przerwie bramkarz z Niecieczy też miał trochę pracy, najtrudniej miał po strzale Piątkowskiego, musiał wybić piłkę nad poprzeczkę.
st