Piłkarze Cracovii zremisowali z Kolejarzem Stróże 2:2. - Remisujemy wygrane spotkanie - przyznał trenerów Pasów Wojciech Stawowy.
- Dwa proste błędy w obronie, brak konsekwencji. To spowodowało, że tracimy ważne dwa punkty - oceniał Stawowy. - Stać nas było na wygraną, pierwsza stracona bramka, po błędzie, ustawiła jednak to spotkanie i musieliśmy znowu gonić wynik. Po dwóch golach powinniśmy byli iść za ciosem.
Przemysław Cecherz, trener Kolejarza komentował: - Cracovia miała przewagę w grze. Stwarzała sytuacja, bardzo groźne dośrodkowania, nie mogliśmy sobie z tym poradzić. Pomogły nam jednak: zaangażowanie i ambicja. Pierwsza strzelona przez nas bramka spowodowała nerwowość w szeregach Cracovii, ale po przerwie trener Stawowy dobrze ustawił swoich piłkarzy. Wywozimy jednak jeden punkt, bardzo się cieszę.
DG/KK/cracovia.pl