Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2012/2013 > Seniorzy > I liga
Sandecja przegrała u siebie z Flotą, woli na wyjazdach?

Sandecja Nowy Sącz - Flota Świnoujście 0-2 (0-1)

0-1 Olszar 44
0-2 Arifović 65

Sędziował Tomasz Wajda (Żywiec). Żółte kartki: Szczepański, Mróz - Kieruzel, Fryc.
SANDECJA: Cabaj - Makuch, Mateusz Kowalski, Szymura, Marcin Kowalski (68 Wilczyński) - Szczepański (68 Szeliga) Petran, Mróz, Burkhardt - Wiśniewski - Aleksander (81 Młynarczyk).
FLOTA: Kasprzik - Fryc (81 Bielecki), Udarević, Zalepa, Jasiński, Olszar (66 Chyła), Kieruzel, Niewiada, Opałacz, Śpiączka (57 Śpiączka), Arifović.

Drugi mecz na swoim boisku i druga porażka. Dojdzie do tego, że Sandecja zacznie się bać meczów w Sączu, bo przecież w Niecieczy potrafiła wygrać.


Choć to sądeczanie mieli przewagę w I połowie, To Flota schodziła na przerwę prowadząc, a gola zdobyła w ważnym psychologicznie momencie. W 44 min z rzutu rożnego dośrodkował Fryc, w polu karnym do piłki wyskoczył Olszar i mocnym strzałem głową pokonał Cabaja.

Sandecja walczyła o odrobienie straty w II połowie. W 48 min groźnie z rzutu wolnego uderzył Burkhardt, ale świetnie w bramce Floty interweniował Kasprzik. Potem dwukrotnie bliski szczęścia był Wiśniewski, z dystansu minimalnie przestrzelił, a za chwilę niewiele mu brakło do celu po dograniu Makucha.

Goście byli bardziej skuteczni. W 65 min po dośrodkowaniu z lewej strony Niedzieli, Arifović głową posłał piłkę do siatki. Flota jeszcze raz trafiła do siatki w 81 min, ale nie było gola, bo w tej sytuacji faulowany był Cabaj.

Na całe szczęście w następnej kolejce Sandecja gra na wyjeździe...

st

WIADOMOŚCI

2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty