Dlaczego Zagłębie Lubin zostało ukarane finansowo i ujemnymi punktami za czyn korupcyjny, a Cracovii karę złagodzono?
Wyjaśnia Włodzimierz Głowacki, przewodniczący Najwyższej Komisji Odwoławczej PZPN:
- Przypomnijmy, że sprawa dotyczy spotkania z 2006 roku. Piłkarze Cracovii umówili się z rywalami na bezbramkowy remis. Wynik gwarantował Zagłębiu Lubin awans do europejskich pucharów. W sierpniu ubiegłego roku Komisja Dyscyplinarna PZPN nałożyła na Cracovię karę. Klub miał zapłacić grzywnę w wysokości 100 tysięcy złotych, a do tego rozpocząć sezon 2013/2014 z ujemnymi trzema punktami.
- NKO złagodziła karę o ujemne punkty. Dlaczego?
- Przyjęliśmy, że nie odnieśli korzyści w wymiarze sportowym jako klub. Co innego Zagłębie, które zyskało na tej ustawce, awansowało do europejskich pucharów. Nie mamy więc wątpliwości, że klub z Lubina sportowo zyskał. Dlatego otrzymał trzy ujemne punkty i karę 300 tysięcy złotych. Cracovia być może by zaś zyskała, ale… gdyby nie ta ustawka! Kto wie, czy krakowianie nie zdobyliby trzech punktów?!
- Zyskali, ale tylko zawodnicy, którzy sprzedali mecz.
- Dokładnie. Klub Cracovia może od nich zażądać naprawienia szkody.
pzpn.pl