Cracovia zmierzy się w sobotę 23 marca o godz. 18 w meczu I ligi z GKS Katowice. - GKS to rozpędzony rywal, ale pozostaje wybiec na boisko i wygrać - mówi trener Pasów Wojciech Stawowy.
Niektóre wypowiedzi Wojciecha Stawowego na piątkowej konferencji prasowej:
- W meczu z Katowicami nie będę miał do dyspozycji Dąbrowskiego i Struny, którzy wyjechali na reprezentację, a także kontuzjowanych „Budzika" i „Rocky'ego". Jesteśmy przygotowani do spotkania mimo trudnej aury. Pozostaje wybiec na boisko i wygrać to trudne spotkanie.
- Obecnie GKS to rozpędzony rywal, a na Cracovię wszystkie drużyny przyjeżdżają z nadzieją, by urwać tu jakiekolwiek punkty. Katowice są na fali, my jednak traktujemy ten mecz bardzo poważnie, bo chcemy zbliżyć się do zespołów z czołówki.
- Warunki do gry będą mało komfortowe, ale jednakowe dla obu drużyn.
- Zawsze czuje się sentyment, gdy gra się przeciwko byłej drużynie. W Katowicach miałem dobre relacje z piłkarzami. Teraz sentyment zostawiam jednak na boku. Kiedyś grałem też przecież przeciwko Cracovii i gdybym traktował to emocjonalnie, to musiałbym Cracovii te trzy punkty... oddać.
cracovia.pl (pasy news)
Zobacz film (źródło: cracovia.pl - MKS CracoviaTV)