W meczu sparingowym I-ligowców Termalica Bruk-Bet Nieciecza przegrała dziś z ŁKS-em Łódź 1-2. Grano w Gutowie Małym.
Termalica Bruk-Bet – ŁKS Łódź 1-2 (1-0)
1-0 Lipecki 8
1-1 Biel 55
1-2 Gląba 70
TERMALICA BRUK-BET: Nowak – Piątek, Czerwiński, Nalepa, Maślany – Pawlusiński, Lipecki, Kaczmarczyk, Jarecki – Rybski, Sobczak. Grali także: Budka, Pielorz, Pleva, Piotrowski, Wrzosek, Drozdowicz, Wróbel.
Termalica Bruk-Bet prowadziła od 8. minuty po bramce Krzysztofa Lipeckiego, która padła po dośrodkowaniu Macieja Maślanego. W drugiej połowie dwa gole zdobyli łodzianie. W sparingu nie występili: Łukasz Szczoczarz, który miał kłopoty z mięśniem biodrowym i powracający do pełnej sprawności Jakub Biskup.
Sparing z ŁKS-em miał zdaniem trenera Kazimierza Moskala, dwie różne połowy:
– W pierwszej części meczu zagraliśmy poprawnie. W drugiej swoje warunki narzucił ŁKS. Wykazał się dużą determinacją i walecznością. Stworzył sobie okazje i je wykorzystał. Wygrał zasłużenie. Zdaję sobie sprawę, że na postawę mojego zespołu wpłynął fakt, że spotkanie odbywało się podczas ostatniego dnia obozu. Piłkarze mieli prawo czuć zmęczenie i być myślami gdzie indziej. Nie powinni jednak tak zagrać. Nie możemy sobie pozwolić na to, że przez 45 minut kontrolujemy mecz, a potem pozwalamy przeciwnikowi wygrać – ocenił szkoleniowiec Termaliki Bruk-Betu.
www.termalica.brukbet.com