Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Archiwum > Małopolska 2012/2013 > Seniorzy > C klasa (Myślenice)
Bronowicki grał z Gościbią II2013-03-05 23:59:00

W niedzielny poranek na boisku Nadwiślanu zmierzyli się B-klasowy Bronowicki oraz Gościbia II z myślenickiej klasy C.


Bronowicki Kraków - Gościbia II Sułkowice 1-2 (0-2)

0-1 Wiesław Światłoń

0-2 Krzysztof Stokłosa

1-2 Pardela

BRONOWICKI: Leśniak - S. Musiał, Krzysztof (testowany), Tetiuk, Czernik - Lenda, Groniak, Strączek, Baster - G. Musiał, Przebinda (testowany). Grali również: Piętka, Piwowarczyk, Dwornik, Pardela (testowany), Paderewski, Kwarciak.

GOŚCIBIA II: Bochenek - Jędrzejowski, Łaski, Latoń, Konieczny - J. Stokłosa - K. Stokłosa, Garbień, Duda - Moskal, Światłoń. Rezerwowi: Szuba, Leśniak, Koźlak, Betlej, Zawada, Norek, Król, Boczkaja.


Pierwsza połowa toczyła się pod dyktando zawodników z Sułkowic, którzy pomimo braku treningów na świeżym powietrzu pokazali się z lepszej strony. Swą wyższość udokumentowali dwoma bramkami. Po pięknych zespołowych akcjach na listę strzelców wpisali się Wiesław Światłoń i Krzysztof Stokłosa. Wynik mógł być wyższy, jednak szwankowała skuteczność. Bronowicki stworzył sobie dwie bramkowe sytuacje, po których bramkarz Goscibi był na posterunku.


Na drugą połowę zespół z Sułkowic wyszedł zupełnie przemeblowany. Szansę gry otrzymali wszyscy rezerwowi. Widać było brak zgrania u przyjezdnych. Szwankowała współpraca w każdej formacji. Bronowicki przejął inicjatywę stwarzając sobie kilka okazji. Wykorzystał jedną. Piłka ugrzęzła w siatce sułkowiczan w zamieszaniu podbramkowym. Skutecznym uderzeniem z "główki" popisał się Pardela. Wcześniej rzut karny, wykonywany przez testowanego Przebindę, w znakomitym stylu wybronił bramkarz Gościbi Tomasz Szuba. Dzięki niemu też nie padły kolejne bramki dla krakowian.


JP (Gościbia)




2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty