Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Ekstraklasa
Michniewicz: Skorża da sobie radę2010-01-04 13:47:00 ASInfo

Czesław Michniewicz obserwuje z boku zmiany zachodzące w kilku polskich klubach, które ostatnio rezygnowały z zatrudniania dyrektora sportowego. Kiedy Wisła Kraków zwolniła Jacka Bednarza, nie zatrudniła w jego miejsce nikogo nowego. Obowiązki dyrektora sportowego w części przejął trener Maciej Skorża.


Czy to dobry kierunek dla polskich klubów?

- Wielcy trenerzy forsują takie rozwiązania. W niektórych klubach to się może sprawdzać - uważa Michniewicz.

Wisła chwaliła się, że postawiła na tzw. model angielski. Z dyrektora sportowego chwilowo zrezygnowało też Zagłębie Lubin. Co Pan sądzi o takiej prawidłowości? Czy odchudzanie i tak ubogiej administracji w polskich klubach to dobry kierunek?

- My, Polacy, mamy taką przypadłość, że lubimy bezkrytycznie kogoś naśladować. Tak samo polskie kluby - kopiują wzorce z Zachodu nie bacząc na to, jak duży jest dany klub. Wzorem zachodnich zespołów, zaczęto zatrudniać dyrektorów sportowych. Czasem na to stanowisko powoływani są u nas ludzie nie do końca mający kwalifikacje. Nie wiedzą, jak trenerowi pomóc, by jednocześnie nie przeszkadzać. Nie wiadomo później, jakie rzeczywiście mają kompetencje i obowiązki. W Bundeslidze na przykład za niezadowalający wynik zwalniają nie tylko trenera, ale też i dyrektorów sportowych. W Schalke było tak, że dyrektor zarekomendował zatrudnienie holenderskiego trenera, który się nie sprawdził. I ten dyrektor stracił pracę, bo stracił też zaufanie władz. Moim zdaniem funkcja dyrektora sportowego może być potrzebna, ale nie w każdym klubie. Na przykład Orest Lenczyk swego czasu nie pozwolił sobie na zatrudnienie w Bełchatowie kogoś w takiej funkcji. Jose Mourinho lubi mawiać, że ma nad sobą tylko właściciela. Wielcy trenerzy forsują takie rozwiązania.

Niektórzy uważają, że model "nadtrenera" może się sprawdzać w wielkich klubach, bo jest tam sztab ludzi, którzy wspierają trenera: wielu skautów, cały sztab prawników. W polskich klubach tego nie ma.

- Tu się zgodzę. W Wiśle Maćkowi Skorży jest teraz trudno, bo nie ma wiedzy ani doświadczenia, jak rozmawiać o warunkach kontraktów. Jest sto innych rzeczy, którymi musi się zajmować. Jednak aspektami prawnymi kontraktów może się zająć zewnętrzna kancelaria prawna.

A co Pan sądzi o takiej sytuacji: podchodzi trener po zajęciach do piłkarza, który jest w trakcie negocjowania z klubem kontraktu i pyta: to ile ty chcesz zarabiać? Tyle to ci na pewno nie damy... Czy takie sytuacje nie burzą relacji między trenerem a zawodnikami?

- Uważam, że to jest dobre. Bo taki zawodnik bardziej szanuje trenera. Bo nie jest tak, że piłkarz podpisuje niebotyczny kontrakt, a trener jest poza tym i nie ma nic do gadania. W takiej sytuacji to trener również decyduje o wysokości zarobków piłkarza. Poniekąd taki szkoleniowiec mówi: to ja ci daję tę pracę.

A czy trener, który musi jeździć po Europie i oglądać piłkarzy, musi rozmawiać z menadżerami, negocjować zarobki piłkarzy ma czas na swoje podstawowe obowiązki szkoleniowe?

- Skorża jest bardzo dobrze zorganizowanym człowiekiem, myślę, że da sobie radę. Pierwszy trener zresztą leci tylko na finalizację transferu. Wcześniej ma przygotowywany grunt przez współpracowników. Maciek ma takich ludzi, np. Edwarda Klejndinsta. Ja osobiście życzę Maćkowi, żeby to w Wiśle wypaliło. Skorża w pewnym sensie jest takim prekursorem. Choć nie do końca, bo wcześniej był jeszcze Heniek Kasperczak, który też odpowiadał za transfery. I to również czegoś dowodzi. Bo po Kasperczaku Wisła miała dyrektorów sportowych - Mielcarskiego, Bednarza. Ale teraz znów zrezygnowała z posiadania takiej funkcji. Czyli przerabiali już jeden i drugi model. Ten drugi im się nie sprawdził, więc wrócili do poprzedniego.


ASInfo


Ekstraklasa 2012/2013MPKTBRZRP
1Legia Warszawa306759-222073
2Lech Poznań306146-221947
3Śląsk Wrocław304744-421389
4Piast Gliwice304641-4113710
5Górnik Zabrze304335-3112711
6Polonia Warszawa304245-3411910
7Lechia Gdańsk303842-4310812
8Wisła Kraków303828-3510812
9Zagłębie Lubin303738-3711712
10Jagiellonia Białystok303731-458139
11Korona Kielce303632-379912
12Pogoń Szczecin303529-3910515
13Widzew Łódź303330-418913
14Podbeskidzie Bielsko-Biała303239-438814
15Ruch Chorzów303135-488715
16GKS Bełchatów303124-3871013
Zagłębie wystartowało z trzema ujemnymi punktami za korupcję w sezonie 2005/06

pokaż więcej...


więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty