Paweł Brożek wciąż nie trenuje z zespołem mistrzów Polski. Dlatego jego niedzielny występ przeciwko Ruchowi Chorzów w hitowym meczu 16. kolejki ekstraklasy jest mało prawdopodobny. Wisła ma przed nim więcej kadrowych kłopotów.
Przeprowadzone w poniedziałek badanie USG wykazało u Pawła Brożka nasilenie się zmian w mięśniu przywodzicielu. Sztab szkoleniowy miał jednak nadzieję, że jakimiś sposobami uda się jeszcze przygotować napastnika do dwóch ostatnich meczów tego roku.
Brożek w zajęciach z zespołem wciąż nie bierze udziału, więc trudno oczekiwać, by trener Maciej Skorża zaryzykował wstawiając go do składu. - Zobaczymy czy Paweł będzie gotowy do gry, ale ryzykować pogłębieniem się kontuzji czy jakimś zerwaniem byłoby trochę nierozsądnie - przyznają koledzy z drużyny zawodnika. Do występu w pierwszym składzie szykowani są więc Piotr Ćwielong i Patryk Małecki. - Myślę, że z Patrykiem nieźle się rozumiemy - stwierdził Ćwielong. - Na meczu będzie zapewne cała moja rodzina. Niestety dla mnie wszyscy są za Ruchem. Oczywiście, zarówno rodzina jak i koledzy kibicują mi, ale będąc na stadionie w Chorzowie na pewno będą dopingować swoją drużynę, czyli Ruch – opowiada Ćwielong.
Listę nieobecnych, związaną z kontuzjami, może jeszcze powiększyć Marcelo, który ma pauzować za otrzymaną w spotkaniu z Odrą czwartą żółtą kartkę. Wisła wystąpiła o jej anulowanie, decyzja ma zapaść dziś. Będzie kluczowa dla decyzji o ustawieniu defensywy na niedzielny mecz. Skorża zaczyna ogrywać ze sobą eksperymentalny duet stoperów Jop - Diaz, który musiałby zabezpieczać środek obrony Wisły w razie nieobecności Marcelo.
Z tego też powodu podczas czwartkowych zajęć Brazylijczyk kierował zespołem składającym się głównie z zawodników występujących na co dzień w Młodej Ekstraklasie. Z pełnym obciążeniem ćwiczył z nimi także Rafał Boguski, który w niedzielę do gry wejdzie najwyżej z ławki.
W chorzowskim zespole pod znakiem zapytania stoi występ Rafała Grodzickiego i Łukasza Janoszki. - Prywatnie staram się podtrzymywać kontakty z Łukaszem. Z tego co wiem, kontuzja nie pozwoli mu zagrać przeciwko Wiśle - przyznał rodowity chorzowianin, Piotr Ćwielong.
ASInfo/wislakrakow.com/wisla.krakow.pl