W drugim sparingu podczas zgrupowania w Holandii piłkarze Cracovii ulegli 1-2 belgijskiemu Zulte-Waregem. W Pasach zagrał już świeżo pozyskany Mateusz Żytko.
Zulte-Waregem - Cracovia 2-1 (1-1)
0-1 - Ntibazonkiza 43
1-1 - De Fauw 45
2-1 - Delaplace 68
Żółte kartki: Bossut - Szeliga, Nawotczyński.
Zulte-Waregem: Bossut - Colpaert, De Fauw, Mareval, Hamalainen, Trajkovski, Milunović, Bokila, Rossini (75 Naessens), Dihaene (53 van der Haegen), Delaplace.
Cracovia: Gąsiński - Nykiel (46 Struna), Kosanović, Nawotczyński (46 Żytko), Suart - Straus, Bartczak (46 Boljević), Szeliga (69 Żołądź), Ntibazonkiza (69 Rupa) - Suworow (46 Kędziora) - Dudzic (46 Krieger).
Podopieczni trenera Jurija Szatałowa objęli prowadzenie w 43. minucie meczu, kiedy Saidi Ntibazonkiza na gola zamienił wywalczony przez siebie rzut karny. Odpowiedź Belgów była natychmiastowa i jeszcze przed przerwą strzałem z rzutu wolnego Szymona Gąsińskiego zaskoczył Davy De Fauw. Wynik spotkania w 68. minucie ustalił Jonathan Delaplace. W drugich 45 minutach na boisku zameldował się Mateusz Żytko. Był to pierwszy występ w barwach "Pasów" 29-letniego stopera, który we wtorek związał się z Cracovią dwuletnią umową.
Od pierwszych minut zagrał z kolei Łukasz Nawotczyński. Wrócił na boisko po długiej przerwie spowodowanej kontuzją. Niezdolni do gry byli wciąż Arkadiusz Radomski, Andrzej Niedzielan i Aleksejs Visnjakovs.
cracovia.pl/ST