Ekstraklasowy zespół Korony Kielce będzie miał nowego trenera. Zostanie nim 39-letni Leszek Ojrzyński prowadzący aktualnie Zagłębie Sosnowiec.
Ojrzyński prowadził zespoły Znicza Pruszków, Wisły Płock, Rakowa Częstochowa i Odry Wodzisław. Aktualnie kończy pracę w Zagłębiu Sosnowiec, które zajmuje 5. miejsce w II lidze zachodniej. Od czerwca 2011 roku będzie trenerem Korony Kielce.
Umowa szkoleniowca z kieleckim klubem obowiązywać będzie od 15 czerwca. – Szczegółów nie jesteśmy w stanie jeszcze zdradzić, pozostały nam do dogrania pewne niuanse. Na pewno kontrakt obowiązywać będzie przez cały najbliższy sezon – mówił prezes Chojnowski. Co skłoniło sternika kieleckiego klubu do podjęcia decyzji o zatrudnieniu trenera Ojrzyńskiego? – Braliśmy pod uwagę kilka czynników. Przede wszystkim to, czy trener związany jest kontraktem z innym zespołem, czy wyraża chęć pracy w Koronie, jakie są jego wymagania finansowe. Po wielu konsultacjach i rozmowach stwierdziliśmy, że trener Ojrzyński jest kandydatem, na którego warto postawić – tłumaczył swoją decyzję Chojnowski.
Sam zainteresowany nie ukrywał, że praca w Koronie to dla niego ogromna szansa, którą ma zamiar wykorzystać. – Każdy kiedyś zaczynał, nikt nie urodził się od razu wielkim człowiekiem. Przyszedł dla mnie okres, w którym trzeba sprawdzić się w ekstraklasie, a Korona daje mi taką możliwość. Nie obawiam się przeskoku z drugiej ligi, należę do ludzi odważnych. Znam trenerów, którzy kiedyś pracowali w Koronie, a dziś są w czwartej lidze. Na rynku jest naprawdę sporo szkoleniowców, a mniej klubów. Trzeba szanować swoją pracę – mówił Ojrzyński.
Nowy szkoleniowiec Korony przyznaje, że nie doczekał się w swojej dotychczasowej pracy poważnych sukcesów i ma nadzieję, że takie uda mu się osiągnąć w Kielcach. – Sukcesem można nazwać mistrzostwo Polski czy grę w europejskich pucharach. Ja pracowałem jak dotąd w niższych ligach. Miałem jednak okazję prowadzić naprawdę dobrych piłkarzy, którzy dziś grają w reprezentacji Polski. To moje małe sukcesy – oceniał nowy trener żółto-czerwonych.
Nie wiadomo jeszcze, czy pojawienie się nowego szkoleniowca w Koronie oznacza dalsze zmiany w sztabie szkoleniowym kieleckiego klubu. – Nie rozmawialiśmy jeszcze na temat doboru współpracowników. Te decyzje będą znane w przyszłym tygodniu – zgodnie odpowiadali panowie Chojnowski i Ojrzyński. Co zatem z trenerem Włodzimierzem Gąsiorem, który prowadził drużynę w ostatnich czterech meczach sezonu? – Trener Gąsior ma ważną umowę o pracę i powróci do swoich dawnych obowiązków – mówił prezes Chojnowski.
korona-kielce.pl