Marcin Cabaj przez najbliższe trzy lata będzie bramkarzem dziewiątego zespołu izraelskiej ekstraligi - poinformował sportowetempo.pl mieszkający w Tel Awiwie Marian Czok, sympatyk polskiego futbolu. - Właśnie władze Hapoelu Beer Szewa oficjalnie to ogłosiły.
Podpisanie stosownego kontraktu odbędzie się zapewne w poniedziałek, bowiem zastrzeżono, że golkiper musi jeszcze przejść kompleksowe badania lekarskie, co wydaje się być formalnością. Trener Nir Klinger - jak i cały sztab szkoleniowy - są pod wrażeniem umiejętności Cabaja, który już uzgodnił z klubem warunki umowy. Dla Hapoelu to dobry interes, wszak wychowanek krakowskiej Wandy jest wolnym graczem.
Dodajmy, że były bramkarz "Pasów" wygrał rywalizację z byłymi reprezentacyjnymi golkiperami Albanii i Macedonii, którzy w ostatnich tygodniach byli testowani.
AnGo