Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Ekstraklasa
20. kolejka ekstraklasy zaczęła się bez bramek2011-04-01 19:58:00

Lechia nie przełamała niemocy w spotkaniach z GKS Bełchatów. Tym razem zespoły podzieliły się punktami, bezbramkowo remisując, mimo kilku dogodnych okazji do zdobycia bramki z obu stron.


Lechia Gdańsk - GKS Bełchatów 0-0

Sędziował Marcin Borski (Warszawa). Żółta kartka - Cetnarski.
LECHIA
: Małkowski - Deleu, Bąk, Vučko, Andriuškevičius - Dawidowski (65 Lukjanovs), Bajić (72 Poźniak), Surma, Nowak (82 Pietrowski), Abdou Traoré - Buval.
GKS BEŁCHATÓW: Sapela - Fonfara, Drzymont, Lacić, Jarmuż - Wróbel (57 Nowak), Mysiak, Cetnarski, Komołow (71 Bocian),  Małkowski - Żewłakow (58 Kuświk).


Spotkanie rozpoczęło się ospale, oba zespoły w pierwszych minutach bały się frontalnie zaatakować i sytuacji bramkowych było jak na lekarstwo. Dopiero w 8 minucie pierwszą groźniejszą sytuację przeprowadzili gospodarze. Po dośrodkowaniu Pawła Nowaka w pole karne obrońcy ratowali się jednak wybiciem piłki. W odpowiedzi groźniej zaatakowali bełchatowianie. Najpierw strzelał Maciej Małkowski, jednak piłka powędrowała wysoko ponad bramką. Następnie w pole karne dośrodkowywał Mateusz Cetnarski, akcja jednak nie stanowiła większego zagrożenia dla defensywy Lechii.

W 20. minucie pierwszy raz było groźnie pod bramką GKS. Po wrzutce w pole karne z rzutu wolnego najwyżej do piłki wyskoczył Luka Vućko, uderzona przez niego piłka poszybowała jednak ponad bramką. Rozochoceni gospodarze wypracowali sobie kilka minut kolejną dobrą okazję. Dośrodkowania Abdou Razacka Traore nie przecięli jednak Tomasz Dawidowsk i Bedi Buval. W 36. minucie doszło do najbardziej kontrowersyjnej sytuacji w spotkaniu. W polu karnym przy linii końcowej pasł Traore, jednak sędzia uznał, wydaje się słusznie, że nie był on faulowany i "jedenastka" się nie należała.

Do przerwy dominacja Lechii nie podlegała dyskusji. Gospodarze przycisnęli rywali, jednak mimo przewagi w posiadaniu piłki i okupowaniu połowy GKS nie potrafili wypracować sytuacji bramkowej.

Po przerwie zrobiło się zdecydowanie ciekawiej, co mogło zapowiadać bramki. Tuż po wznowieniu gry w kapitalnej sytuacji znalazł się Buval, jednak nie zdołał pokonać Łukasza Sapeli. W 48. minucie głową próbował zdobyć bramkę Vytautas Andriuskevicius, jednak minimalnie chybił po dośrodkowaniu Pawła Nowaka. Chwilę później to Nowak w podobnej sytuacji był bliski szczęścia, jednak piłka nie chciała wpaść do bramki.

Ponownie groźnie zrobiło się pod bramką GKS w 66. minucie. Dwie kapitalne akcje gospodarzy mogły zakończyć się bramką. Najpierw po pierwszym kontakcie z piłką uderzał Ivans Lukjanovs, Sapela jednak wybił na róg. Chwilę później po dośrodkowaniu Nowaka głową uderzał Vućko, jednak po raz kolejny lepszy okazał się bramkarz drużyny gości.

W 73. minucie Sapela jeszcze bardziej zapracował na miano bohatera spotkania broniąc strzał Traore z kilku metrów. Najgoręcej zrobił się jednak pięć minut później. Najpierw najlepszą okazję w spotkaniu zmarnował wprowadzony po przerwę Dawid Nowak, który w sytuacji sam na sam z Sebastianem Małkowskim za daleko wypuścił sobie piłkę i bramkarz Lechii zdążył z interwencją. W wyprowadzonym od razu kontrataku na podobną do Nowaka pozycję wyszedł Deleu, ale również nie zdołał zdobyć bramki.

W 87. minucie jeszcze słupek uratował GKS Bełchatów przed stratą bramki po strzale Lukjanovsa z dystansu.

Z przebiegu spotkania remis można uznać za wynik sprawiedliwy, chociaż więcej dobrych okazji bramkowych miała Lechia. GKS Bełchatów ciągle pozostaje niewygodnym rywalem dla gdańszczan.

ekstraklasa.net/gksbelchatow.com/90minut.pl




Ekstraklasa 2012/2013MPKTBRZRP
1Legia Warszawa306759-222073
2Lech Poznań306146-221947
3Śląsk Wrocław304744-421389
4Piast Gliwice304641-4113710
5Górnik Zabrze304335-3112711
6Polonia Warszawa304245-3411910
7Lechia Gdańsk303842-4310812
8Wisła Kraków303828-3510812
9Zagłębie Lubin303738-3711712
10Jagiellonia Białystok303731-458139
11Korona Kielce303632-379912
12Pogoń Szczecin303529-3910515
13Widzew Łódź303330-418913
14Podbeskidzie Bielsko-Biała303239-438814
15Ruch Chorzów303135-488715
16GKS Bełchatów303124-3871013
Zagłębie wystartowało z trzema ujemnymi punktami za korupcję w sezonie 2005/06

pokaż więcej...


więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty