Podopieczni Romana Prawicy nie sprostali Komtekowi Bytom, któremu ulegli na własnym parkiecie 60-83. - Gdybyśmy mieli lepszą skuteczność, to mecz byłby na pewno bardziej wyrównany - stwierdził opiekun Ośrodka.
OSSM PZKosz Stalowa Wola - Komtek Bytom 60-83 (14-27, 14-19, 16-19, 16-18)
OSSM: Nogaj 0, Buszta 0, Szupernak 0, Konieczny 6, Baran 2, Grochowski 4, Lewandowski 7, Prawica 2, Osiakowski 4, Dusiło 6, Juniak 27, Kułaga 2.
KOMTEK: Jeleń 7, Mol 11, Szumilas 14, Strużyna 19, Bury 15, Kałuża 3, Rzeżcyki 0, Wilkin 14.
Faktycznie gospodarze zanotowali fatalną skuteczność w tym meczu. W rzutach za trzy trafili jedynie 2 próby na 25. Miejscowi nie popisali się również w rzutach osobistych, których trafili jedynie 6 z 19 oddanych. Mając taką skuteczność nie można było liczyć na wygraną. - Goście cały mecz bronili strefą i na naszym sposobem na to miały być rzuty za trzy. Jak to jednak wyglądało statystyka pokazała. Przynajmniej tym razem nie mogę mieć zastrzeżeń do zaangażowania moich zawodników, bo starali się walczyć - powiedział Roman Prawica.