W rozegranym w środę zaległym meczu 22. kolejki Centralnej Ligi Juniorów, Cracovia przegrała w Wieliczce z liderem, Jagiellonią Białystok, aż 0-4.
Cracovia - Jagiellonia Białystok 0-4 (0-3)
0-1 Kacper Piechniak 15
0-2 Kacper Piechniak 31 (karny)
0-3 Kacper Piechniak 35
0-4 Kacper Piechniak 46
CRACOVIA: Smoleń - Gawle (46 Chochołek), Studnicki, Pestka, Mik, Żaba (46 Szymczak), Dara, Jeż (70 Lusiusz), Ogonowski (60 Tymoszuk), Czarnecki, Surma.
- Było bardzo dużo niefrasobliwości w organizacji gry z naszej strony. Nie realizowaliśmy tego, co zakładaliśmy sobie w szatni, szczególnie w pierwszej połowie. Daliśmy się zaskoczyć bramką, którą straciliśmy w podobny sposób jak w spotkaniu z Wisłą - Jagiellonia też rozegrała rzut rożny i nieobstawiony zawodnik strzelił bramkę. Potem zostały podyktowane dwa rzuty karne dla przeciwnika po naszych indywidualnych błędach. Przegrywaliśmy 0-3 i wynik był już, praktycznie rzecz biorąc, ułożony. W przerwie mobilizowaliśmy się w szatni, chcąc poprawić wynik, ale tuż po rozpoczęciu drugiej części spotkania, dostaliśmy czwartą bramkę i było po meczu. Próbowaliśmy później walczyć o honor, ale z sytuacji, które mieliśmy, nie wykorzystaliśmy ani jednej - podsumował trener juniorów starszych Cracovii, Piotr Mrozek.
Zaległy mecz 24. kolejki (13 kwietnia)
Korona Kielce - Legia Warszawa 0-1
Po 24 kolejkach: 1. Jagiellonia 60 pkt, 2. Legia 55, 3. SMS 50, 4. Korona 40, 5. Motor, Wisła i Polonia po 39, 8. Cracovia 37, 9. Stal Mielec 32, 10. ŁKS 31, 11. Bełchatów 28, 12. Biała Podlaska 24, 13. Stal Rzeszów 21, 14. KSZO 18, 15. Ełk 17, 16. Hutnik 8.
cracovia.pl, ST