Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Futbol mlodzieżowy
MLJM (3): Do trzech razy sztuka2016-03-30 08:32:00

GARBARNIA Kraków - BIEGONICZANKA Nowy Sącz 2-0 (0-0)

1-0 Marcin Buda 48 (głową)

2-0 Marcin Buda 54

Sędziowali (bez zarzutu): Daria Listwan oraz Sławomir Steczko i Marcin Jurek (KS Kraków). Żółta kartka: Kamil Ignyś (Garbarnia).

GARBARNIA: Mateusz Buryło - Jan Jędrzejowski, Łukasz Lipowski, Dawid Kałuża, Grzegorz Kutrzeba - Patryk Paczka, Marcin Kołton, Bartosz Baran, Kamil Antkiewicz (80 Kacper Guguła) - Kamil Radłowski (71 Bartosz Stoch), Kamil Ignyś (45 Marcin Buda). Trener Stanisław Śliwa.

BIEGONICZANKA (skład wyjściowy): Konrad Skut - Mateusz Pogwizd, Jakub Jurek, Przemysław Łukaszczyk, Michał Korzym, Dawid Mikulec, Oskar Słaby, Dawid Tarsiński, Michał Nieć, Damian Pasiut, Szymon Witowski. Trener Grzegorz Sołtys.


Po dwóch wiosennych porażkach, z AP Profi i Sandecją, juniorzy młodsi Garbarni w trzeciej kolejce Małopolskiej Ligi pokonali na Rydlówce nowosądecką Biegoniczankę. Oba gole dla Brązowych zdobył Marcin Buda, wprowadzony na boisko pięć minut po przerwie.


W 8. minucie po kornerze wykonanym przez Bartosza Barana Dawid Kałuża nie trafił czysto w piłkę na 5. metrze i skończyło się autem bramkowym. W 18. minucie po dośrodkowaniu Patryka Paczki piłki przed bramką gości nie sięgnął Kamil Antkiewicz. W 24. minucie po zagraniu Barana z futbolówką rozminął się Paczka.

 

W 27. minucie do głosu doszli po raz pierwszy goście, po rzucie rożnym piłka po strzale głową jednego z nich minęła poprzeczkę. W 35. minucie po uderzeniu Jana Jędrzejowskiego z 25 metrów piłka przeszła obok słupka. Za moment Baran z rzutu wolnego ostemplował poprzeczkę, a z dobitką Kamila Ignysia poradził sobie Konrad Skut.

 

W 44. minucie Baran obsłużył prostopadłym podaniem Paczkę, ale Skut obronił na tyle skutecznie, że piłkę na korner wybił jeden z obrońców Biegoniczanki. W 48. minucie po kornerze Barana piłka „obiła” głowy kilku zawodników, zanim ostatecznie do bramki skierował ją Marcin Buda.

 

W 52. minucie po podaniu Łukasza Lipowskiego Buda lobował bramkarza, ale zmierzającą do pustej bramki piłkę wybił na korner jeden z gości.

 

W 54. minucie po pięknej indywidualnej akcji przez pół boiska Buda minął z piłką czterech obrońców i bramkarza Biegoniczanki, po czym ze stoickim spokojem ustalił wynik meczu.

 

W 60. minucie Mateusz Buryło obronił strzał jednego z gości, a w 67. minucie Kamil Radłowski strzelił minimalnie nad poprzeczką.

 

- Nasi zawodnicy odnieśli zasłużone zwycięstwo. Drużyna zagrała skoncentrowana, przez większość czasu dyktowała swoje warunki na boisku. Pewnym mankamentem – co podkreślał trener Stanisław Śliwa – była skuteczność, zwłaszcza do przerwy. Niemniej jednak koniec wieńczy dzieło – podsumował zawody kierownik drużyny juniorów młodszych Garbarni, Krzysztof Torba.


Artur Bochenek (www.garbarnia.krakow.pl)


jmbiegoniczanka2-0.jpg
1ayi.jpg
2.jpg
3.jpg
4.jpg
5.jpg
6.jpg
7.jpg
8.jpg


2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty