Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Futbol mlodzieżowy
MLJS (17): Niespodziewana porażka Garbarzy z outsiderem2016-03-26 10:58:00

GARBARNIA Kraków - DALIN Myślenice 1-2 (0-1)

0-1 Paweł Marczyk 11 (głową, samob.)

1-1 Piotr Apostolski 64

1-2 Alan Chrzanowski 70

Sędziowali: Paweł Kukla oraz Zbigniew Marszałek i Sebastian Łojas (KS Kraków). Żólte kartki: Apostolski - Chrzanowski, Galas.

GARBARNIA: Mikołaj Kohlbrenner - Rafał Witaszyk (46 Dominik Gaudyn), Adam Tomaszewski, Jan Przybyszewski, Paweł Marczyk, Paweł Pasionek, Marcin Szczurek (80 Wojciech Waś), Mateusz Przesławski, Wojciech Głuchaczka (65 Jakub Mróz), Adam Jawor (55 Mikołaj Pyś), Mateusz Ciesielski (46 Piotr Apostolski).

DALIN: Mateusz Kasperek - Daniel Topa II, Gabriel Kopta, Krzysztof Banach (46 Marek Mróz), Jakub Florczyk, Oskar Mistarz, Alan Chrzanowski, Fili Kołodziejczyk (86 Ksawery Jaros), Patryk Makusek (46 Krystian Galas), Dominik Olesek (75 Jacek Górszczak), Daniel Topa I.

 

Wszyscy widzowie, którzy wybrali się na czwartkowe spotkanie juniorów starszych Garbarni z Dalinem po końcowym gwizdku arbitra przecierali oczy ze zdumienia, a niektórzy w kontekście końcowego rezultatu kazali się nawet uszczypnąć, czy aby na pewno nie jest to sen. Mecz bowiem wygrała drużyna, która w polu karnym rywali gościła - zaledwie i dosłownie - dwa razy.

 

Gospodarze prowadzili grę, mieli kilkanaście niemal stuprocentowych okazji, jednak pod bramką Mateusza Kasperka zabrakło im skuteczności. Dodatkowo sami pomogli myśleniczanom w zdobywaniu goli.

 

Już w 8. minucie powinno być 1-0 dla Garbarni. Po dośrodkowaniu Mateusza Przesławskiego sam na sam z bramkarzem znalazł się Wojciech Głuchaczka, ale z najbliższej odległości trafił w Kasperka.

 

W 11. minucie w pozornie niegroźnej sytuacji Paweł Marczyk zagrywał piłkę głową do Mikołaja Kohlbrennera. Bramkarz Młodych Lwów nie do końca odczytał intencje swojego kolegi i... musiał sięgać po futbolówkę do siatki.

 

W 34. minucie po kornerze wykonanym przez Mateusza Ciesielskiego bramkarz gości strącił piłkę na własnym przedpolu, ostatecznie w ogromnym zamieszaniu wybił ją poza boisko jeden z obrońców Dalinu. W 35. minucie na strzał zza pola karnego zdecydował się Paweł Pasionek, Kasperek z trudem opanował sytuację. W 37. minucie po akcji Pasionka i Ciesielskiego Przesławski kropnął z 15 metrów minimalnie nad poprzeczką. W 41. minucie Przesławski posłał piłkę po przekątnej do Pasionka, ten w polu karnym ograł obrońcę i w sytuacji sam na sam z Kasperkiem strzelił nad bramką. W 44. minucie po akcji Pasionka podanie w polu karnym otrzymał Ciesielski, ale przegrał pojedynek oko w oko z Kasperkiem. Po pierwszej połowie, w której Garbarnia miała miażdżącą momentami przewagę, to Dalin prowadził 1-0.

 

Po przerwie Młode Lwy ruszyły do odrabiania strat. W 47. minucie Marcin Szczurek przeprowadził akcję lewą stroną boiska, w polu karnym podał do Przesławskiego, który uderzył mocno z 14 metrów i... znów górą był Kasperek. W 60. minucie Szczurek uderzył soczyście zza szesnastki, o włos nad poprzeczką.

 

W 64. minucie w dużym podbramkowym zamieszaniu Pasionek podał do Dominika Gaudyna, ten sprytnie przepuścił piłkę, do której dopadł Piotr Apostolski i wyrównał stan meczu.

 

Wydawało się, że dalsze gole dla Garbarni są kwestią czasu. W 68. minucie ponownie zza linii pola karnego uderzał Szczurek, Kasperek instynktownie sparował piłkę do boku. W 69. minucie goście po raz pierwszy przekroczyli Rubikon, którym dla nich była w tym meczu linia pola karnego Garbarni.

 

Jak powiedział jeden z widzów, który sparafrazował znanego polityka polskiej opozycji, "daleko na tym Rubikoniu nie zajechali", gdyż jeden z myślenickich napastników nie sięgnął zagranej do niego piłki.

 

Za to w 70. minucie myśleniczanie postawili kropkę nad i. Na linii pola karnego Alan Chrzanowski przepchał Jakuba Mroza i widząc, że Kohlbrenner wybiegł z bramki po prostu go przelobował.

 

Do końca spotkania trwało oblężenie bramki Dalinu. W 87. minucie Wojciech Waś główkował z 3 metrów wprost w bramkarza. W 88. minucie Pasionek posłał piłkę obok słupka. W doliczonym już czasie gry do strzału na 8. metrze składał się Jan Przybyszewski, ale został pozbawiony piłki przez obrońcę gości.

 

- "Nasi zawodnicy twierdzą, że nieprzepisowo i należała się nam jedenastka, która nie została podyktowana. Całą sprawę uciął trener Robert Włodarz mówiąc, że jego podopieczni powinni wykorzystać kilka z dwudziestu sytuacji, jakie mieli w całym spotkaniu, a nie liczyć na rzut karny w ostatniej minucie. Ten mecz miał bardzo dziwny przebieg jak na ostateczny wynik, ale ludziom z piłkarskiej branży potwierdził tylko jedno: w piłce wszystko jest możliwe" - powiedział po zawodach kierownik drużyny juniorów Garbarni, Jerzy Wojciechowski.


AB (www.garbarnia.krakow.pl)




2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty