Małopolska Liga Juniorów Młodszych, 4. kolejka
GRUPA 1
Sobota
Prądniczanka Kraków - Sandecja Nowy Sącz 2-6 (0-3)
0-1 Dawid Zając 10
0-2 Dawid Zając 15
0-3 Kamil Palacz 32
1-3 Franciszek Wróblewski 46
1-4 Dawid Zając 48
2-4 Kacper Frydecki 58
2-5 Dawid Zając 61
2-6 Tomasz Puch 73
Sędziował Piotr Kaczmarek (KS Kraków). Żółta kartka: Kamil Jarosz (Sandecja).
AS Progres 99 Kraków - AP 21 Kraków 2-1 (0-1)
0-1 Mateusz Piotrowski 16
1-1 Tomasz Kurek 51
2-1 Szymon Hajduk 72
Sędziował Sławomir Radwański (KS Kraków). Bez kartek.
Pauzuje MKS Trzebinia-Siersza
GRUPA 2
Sobota
Dunajec Nowy Sącz - Hutnik Nowa Huta 3-3 (2-2)
0-1 Sylwester Kruczek 5
0-2 Sylwester Kruczek 11
1-2 Bartłomiej Kohli 20 (karny)
2-2 Bartłomiej Jasiurkowski 36
3-2 Norbert Majcher 66
3-3 Sylwester Kruczek 79 (karny)
Sędziował Łukasz Kogut (KS Nowy Sącz). Żółte kartki: Arkadiusz Skoczeń, Szymon Werajtis, Oskar Kucia - Wojciech Wiatr (2), Damian Serafin. Czerwona kartka: Wojciech Wiatr (66, druga żółta).
BKS Bochnia - Termalica Bruk-Bet Nieciecza 4-1 (1-1)
1-0 Kamil Francuz 11
1-1 Paweł Broda 40 (karny)
2-1 Tomasz Palonek 42
3-1 Mateusz Matlęga 49
4-1 Bartłomiej Chlebek 71
Sędziował Łukasz Węglarz (KS Brzesko). Żółte kartki: Piotr Kazek, Mateusz Matlęga, Dominik Juszczak - Paweł Broda, Paweł Ptak.
16 września
AS Progres 2000 Kraków - Cracovia 0-4 (0-2)
0-1 Sylwester Lusiusz 32
0-2 Sylwester Lusiusz 34
0-3 Sylwester Lusiusz 53
0-4 Nikodem Morawski 58
Sędziował Robert Marciniak (KS Kraków). Bez kartek.
GRUPA 3
Sobota
TS Wisła Kraków - Tarnovia 7-2 (3-1)
1-0 Michał Banik 10
2-0 Michał Banik 21
2-1 Oktawian Majchrowicz-Andolfi 30
3-1 Mateusz Wyjadłowski 39
3-2 Oktawian Majchrowicz-Andolfi 52
4-2 Michał Banik 57
5-2 Michał Banik 62
6-2 Kacper Stefańczyk 70
7-2 Mateusz Wyjadłowski 75
Sędziował Maciej Koster (KS Kraków). Bez kartek.
Biegoniczanka Nowy Sącz - Dalin Myślenice 2-1 (2-0)
1-0 Michał Nieć 10
2-0 Damian Pasiut 20
2-1 Daniel Topa 50 (karny)
Sędziował Krzysztof Ziaja (KS Nowy Sącz). Żółte kartki: Szymon Witowski - Gabriel Kopta, Daniel Topa.
Niedziela
Garbarnia Kraków - MKS SMS Kraków 2-0 (2-0)
1-0 Patryk Paczka 21
2-0 Marcin Buda 25
Sędziowali (bardzo dobrze): Rafał Pąchalski oraz Jakub Boligłowa i Bronisław Mazur (KS Kraków). Żółte kartki: Bartosz Stoch, Adam Pac, Krzysztof Koczwara - Mateusz Kania. Czerwona kartka: Jan Jędrzejowski (Garbarnia, 35).
GARBARNIA: Jakub Ostroga - Jan Jędrzejowski, Łukasz Lipowski, Kamil Trojan, Krzysztof Koczwara - Patryk Paczka, Bartosz Stoch, Bartosz Baran, Kamil Antkiewicz - Adam Pac (62 Sebastian Sarga), Marcin Buda (74 Kamil Ignyś). Trener: Stanisław Śliwa.
SMS: Wojciech Pol - Michał Kot, Hubert Wójcik, Hubert Kasia, Kacper Zacharek, Bartłomiej Susło (75 Norbert Myrda), Bartłomiej Piwowar (41 Grzegorz Stasik), Mateusz Kania (76 Daniel Wojas), Maciej Tarasek (70 Kamil Kantor), Bogusław Witek, Mateusz Brania (55 Tomasz Sproch). Trener: Dariusz Wójtowicz.
Po nie najlepszym starcie do ligi - jeden remis i dwie porażki - juniorzy młodsi Garbarni pokonali dziś na Rydlówce krakowski SMS 2-0. Młode Lwy stoczyły heroiczny pojedynek, bowiem na pięć minut przed końcem pierwszej połowy za tyleż naganne, co głupie zachowanie w stosunku do sędziego czerwoną kartkę obejrzał Jan Jędrzejowski.
Paradoksalnie, konieczność gry w liczebnym osłabieniu wyzwoliła w podopiecznych trenera Stanisława Śliwy charakter drużyny, który jakoś nie mógł się uwolnić w poprzednich spotkaniach.
Gospodarze od pierwszej minuty narzucili szybkie tempo gry. Zaowocowało to dwoma bardzo groźnymi akcjami. Najpierw Krzysztof Koczwara uruchomił na lewym skrzydle Kamila Antkiewicza, a do dośrodkowanej w pole karne piłki o sekundę wcześniej niż Marcin Buda dopadł bramkarz SMS. Za chwilę po bliźniaczej akcji Budę uprzedził jeden z obrońców gości. W 7. minucie Kamil Stoch zagrał na prawe skrzydło do Patryka Paczki, a w polu karnym uprzedzony został Antkiewicz.
W 10. minucie strzał Michała Kota nie sprawił problemów Jakubowi Ostrodze. W 11. minucie Jędrzejowski wrzucił piłkę w pole karne, gdzie w ostatniej chwili jeden z rywali wybił ją na korner spod nóg Antkiewicza. W 14. minucie Ostroga, wprawdzie na raty, ale poradził sobie ze strzałem Kota. Za chwilę, po rozegranym rzucie rożnym, Bartosz Baran próbował zaskoczyć Wojciecha Pola strzałem z narożnika pola karnego, bezskutecznie.
W 21. minucie Baran zagrał do Paczki, ten oszukał przed polem karnym obrońcę SMS i bardzo precyzyjnym, przyziemnym strzałem zza szesnastki pokonał Pola. W 25. minucie Adam Pac (za pośrednictwem głowy jednego z obrońców rywali) uruchomił długim podaniem Barana, ten wpadł z piłką w pole karne, nie dał jej sobie odebrać obrońcom i bramkarzowi SMS-u i wyłożył futbolówkę Budzie, który z najbliższej odległości skierował ją do pustej bramki. To była świetna akcja gospodarzy.
W 35. minucie miała miejsce sytuacja zakończona całkowicie zasłużonym pokazaniem czerwonej kartki Jędrzejowskiemu. Takie zachowanie zawodnika Garbarni mocno pokrzyżowało szyki gospodarzom.
Na początku drugiej połowy, w 42. minucie, SMS zmarnował doskonałą okazję do zdobycia gola. Po strzale Bogusława Witka bramkarz Garbarni odbił piłkę przed siebie, dopadł do niej na 15. metrze Mateusz Brania i przeniósł ją nad poprzeczką.
Młode Lwy w drugiej połowie bardzo dzielnie stawiały opór dążącym do zdyskontowania liczebnej przewagi gościom. Na tyle skutecznie, że poza wspomnianą sytuacją SMS nie stworzył poważniejszego zagrożenia pod bramką Ostrogi. Ba, bliżsi zdobycia gola byli nawet Brązowi, którzy po końcowym gwizdku arbitra nie ukrywali swojej wielkiej radości z pierwszego w sezonie zwycięstwa.
Kolejny mecz juniorzy młodsi Garbarni rozegrają we wtorek 8 września o godzinie 16:30 z Dalinem w Myślenicach.
Artur Bochenek (www.garbarnia.krakow.pl)
st
Aktualizacja 17.09.2015 10:13