Małopolska Liga Juniorów Starszych, 4. kolejka
Piątek
Soła Oświęcim - Garbarnia Kraków 0-2 (0-0)
0-1 Wojciech Waś 69
0-2 Paweł Pasionek 78
Sędziowali (bardzo dobrze): Michał Matyjaszek oraz Szymon Krawczyk i Marek Cisiński (KS Oświęcim). Żółte kartki: Jakub Ochmanek, Patryk Senkowski, Szymon Wołek (wszyscy Soła).
SOŁA: Dawid Pędziałek - Krystian Zygmunt, Konrad Zięba, Rafał Adamczyk (78 Michał Piskozub), Jakub Ochmanek, Arkadiusz Ryś (54 Tomasz Żyła), Patryk Żyła, Damian Zontek (65 Oskar Majdanik), Maksymilian Nowak (86 Dawid Ochman), Szymon Wołek, Patryk Senkowski.
GARBARNIA: Piotr Syrek - Bartosz Gubała (87 Łukasz Kowalski), Adam Tomaszewski, Jan Przybyszewski, Paweł Marczyk - Paweł Pasionek, Wojciech Waś, Marcin Szczurek (80 Jakub Mróz), Mateusz Przesławski - Mateusz Ciesielski, Jakub Kozioł.
Juniorzy starsi Garbarni pokonali w piątek w Oświęcimiu rówieśników tamtejszej Soły i z kompletem punktów samodzielnie liderują w tabeli Małopolskiej Ligi Juniorów. Podopieczni trenera Roberta Włodarza zapewnili sobie zwycięstwo w drugiej połowie, dzięki golom strzelonym przez Wojciecha Wasia i Pawła Pasionka. „Pasion” – jak twierdzi kierownik drużyny juniorów Garbarni Jerzy Wojciechowski, któremu zawdzięczamy szczegóły meczu – zachował się w 78. minucie pod bramką oświęcimian jak profesor. Ale po kolei…
Do przerwy mecz był wyrównany, obie drużyny miały swoje sytuacje, a niewielką optyczną przewagę posiadali gospodarze. W 17. minucie po dośrodkowaniu Arkadiusza Rysia Krystian Zygmunt szykował się do oddania strzału "szczupakiem", na szczęście dla Brązowych rozminął się z piłką. W 25. minucie Ryś wykonywał rzut wolny z 30 metrów, do dośrodkowanej w pole karne piłki doszedł Damian Zontek, jednak strzelił nad bramką. W 31. minucie po dośrodkowaniu Mateusza Przesławskiego Mateusz Ciesielski strzelał z 10 metrów, bramkarz Soły złapał piłkę. W 34. minucie po kolejnym stałym fragmencie Rysia przed szansą stanął Maksymilian Nowak, strzelił obok słupka. W 35. minucie strzał z narożnika pola karnego Jakuba Kozioła obronił Dawid Pędziałek. W 37. minucie po podaniu Kozioła pojedynek sam na sam z bramkarzem Soły przegrał Ciesielski. W 39. minucie Pędziałek nie dał się zaskoczyć Koziołowi z rzutu wolnego.
W drugiej odsłonie Młode Lwy ruszyły do bardziej zdecydowanej ofensywy, wszak pozycja lidera zobowiązuje. I - właśnie zgodnie z zasadą „noblesse oblige” - na bramkę Pędziałka sunęły kolejne ataki gości.
W 50. minucie Kozioł po podaniu Ciesielskiego uderzał obok słupka. W 60. minucie po akcji Pawła Marczyka z Ciesielskim Kozioł strzelił tuż nad poprzeczką. 120 sekund później po świetnej akcji Marcina Szczurka z Przesławskim Wojciech Waś strzelił z pierwszej piłki, nad celem. W 68. minucie Brązowi zdobyli gola. Po akcji Ciesielskiego i Szczurka głową skierował piłkę do bramki Marczyk. Sędziowie jednak orzekli, całkiem słusznie, wcześniejszy ofsajd Szczurka.
Minutę później goście dopięli swego. Strzał Kozioła odbił do boku Pędziałek, do piłki dopadł Waś i wyprowadził Brązowych na prowadzenie, po czym wykonał efektowną „cieszynkę”.
W 73. minucie w bardzo groźnej sytuacji pod bramką Garbarni zimną krew zachował Przesławski, wybijając piłkę z linii. W 74. minucie po podaniu Kozioła „Przesław” strzelił nad poprzeczką. Za chwilę zza linii pola karnego przymierzył Kozioł, obronił Pędziałek.
W 78. minucie Marczyk wrzucił piłkę z autu do Kozioła, który przytomnie zagrał w pole karne do Pawła Pasionka. Ten w obrębie szesnastki wyprowadził w pole jednego z obrońców i będąc już sam na sam z Pędziałkiem zamarkował strzał. Bramkarz gospodarzy - leżąc już na ziemi - mógł tylko obserwować, jak „Pasion” spokojnie kieruje piłkę do pustej bramki…
Drugi stracony gol całkowicie zdeprymował gospodarzy. Już w doliczonym czasie gry przed szansami stawali Garbarze, kolejno: Kozioł, Ciesielski i Waś (przewrotką), ale nie zmienili ostatecznego rezultatu.
Kolejne spotkanie juniorzy starsi Garbarni rozegrają na własnym stadionie w środę 9 września o godzinie 16:00, a ich rywalem będzie AS Progres Kraków.
AB (www.garbarnia.krakow.pl)
Sobota
Sandecja Nowy Sącz - Dalin Myślenice 4-0 (3-0)
1-0 Maciej Nowak 10
2-0 Konrad Brdej 22 (karny)
3-0 Jakub Cempa 45
4-0 Jakub Bukowy 63
Sędziował Jakub Kupczak (KS Nowy Sącz). Bez kartek.
MKS SMS Kraków - Dunajec Nowy Sącz 6-0 (5-0)
1-0 Maksymilian Brzana 4
2-0 Oliwier Górecki 17
3-0 Maksymilian Brzana 25
4-0 Mateusz Michoń 31
5-0 Piotr Lach 41
6-0 Oliwier Górecki 65
Sędziowała Sylwia Biernat (KS Kraków). Żółte kartki: Maksymilian Brzana, Andrzej Polachow (SMS).
Wolania Wola Rzędzińska - Borek Kraków 3-1 (0-1)
0-1 Kamil Doros 13
1-1 Bartłomiej Starzyk 53
2-1 Kacper Szot 81
3-1 Kacper Szot 90
Sędziował Michał Górka (KS Tarnów). Żółte kartki: Kamil Czarnik, Sebastian Zięciowski, Krystian Kozioł, Kacper Szot, Patryk Mróz, Dominik Minorczyk - Patryk Torba, Sebastian Dziekan, Maciej Wcisło, Tomasz Pulchny (2), Maciej Sopata, Kamil Woźniak, Mirosław Tyl. Czerwone kartki: Tomasz Pulchny (51, druga żółta), Krzysztof Wilk (90) - obaj Borek.
W 83. minucie usunięci zostali ze strefy technicznej trener i kierownik drużyny Borku.
Orkan Raba Wyżna - Limanovia Limanowa 3-3 (2-1)
0-1 Adam Jasiński 12
1-1 Patryk Borzęcki 23
2-1 Wojciech Traczyk 41
3-1 Kamil Traczyk 54
3-2 Marcin Kurek 71
3-3 Marcin Kurek 73
Sędziował Jan Pawlikowski (KS Nowy Targ). Żółte kartki: Patryk Borzęcki, Kamil Traczyk, Kamil Szczypka, Mateusz Luberda, Sebastian Dziwisz, Piotr Kasiniak - Daniel Mysza. Czerwona kartka: Kamil Traczyk (85).
Niedziela
Unia Tarnów - Termalica Bruk-Bet Nieciecza 0-2 (0-1)
0-1 Jakub Magiera 6
0-2 Konrad Gut 52 (samob.)
Sędziował Adrian Niemiec (KS Tarnów). Żółte kartki: Konrad Gut, Przemysław Bury (2), Patryk Chudoba, Kamil Łazarz, Filip Tyka - Jakub Magiera, Mikołaj Ryczek. Czerwona kartka: Przemysław Bury (89, druga żółta).
MKS Trzebinia-Siersza - Krakus Nowa Huta 3-1 (1-1)
1-0 Mateusz Kłeczek 11
1-1 Adrian Prajsnar 45
2-1 Krzysztof Kaiser 53
3-1 Wojciech Kuchta 86
Sędziował Michał Gębala (KS Chrzanów). Żółte kartki: Alessandro Lucangeli, Dawid Zborowski (Krakus).
AS Progres Kraków - Puszcza Niepołomice 2-0 (1-0)
1-0 Wojciech Słomka 45
2-0 Bartosz Szcząber 51
Sędziował Mariusz Kucia (KS Kraków). Żółte kartki: Damian Stąpała - Dawid Grzyb.
st