W zaległym meczu 20. kolejki II ligi Limanovia, grając drugą połową w dziesiątkę, zremisowała z Wisłą Puławy. Limanowianie okupują ostatnie miejsce w tabeli, do doraźnie bezpiecznej Wisły tracą 9 punktów, a do rozegrania pozostało im 10 spotkań.
Limanovia Szubryt Limanowa – Wisła Puławy 1-1 (1-1)
1-0 Martin Pribula 10 (karny)
1-1 Maciej Machalski 45 (karny)
Sędziował Jacek Lis (Katowice). Żółte kartki: Kulewicz (2), Tarasenko, Pribula - Sedlewski, Lisiecki, Pielach, Filipov. Czerwona kartka: Kulewicz (44, dwie żółte). Widzów 400.
LIMANOVIA: Skrzyniarz – Basta, Kulewicz, Koman, Niechciał – Pribula, Żołądź, Tarasenko, Atanasov (60 Skiba) – Ł. Wolsztyński (60 R. Wolsztyński), Chmiest (67 Poliacek).
WISŁA: Penkovets – Lisiecki, Budzyński, Pielach, Fedoriv – Maksymiuk, Szczotka (81 Dobrowolski), Machalski (81 Litvynyuk), Sedlewski (46 Charzewski) – Martuś (57 Filipov), Niezgoda.
Po świetnym widowisku Limanovia podzieliła się punktami z Wisłą Puławy. Goście, mimo że przez całą drugą połowę grali w liczebnej przewadze, nie potrafili zdobyć zwycięskiej bramki. Wyrównana końcówka także nie przyniosła rozstrzygnięcia i w efekcie mecz zakończył się remisem.
limanovia.net, st