Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > II liga
I liga blisko, w Brzesku już nawet świętowali...2012-04-14 23:09:00

Okocimski Brzesko Brzesko 1-0 pokonał Świt Nowy Dwór Mazowiecki i znacznie przybliżył się do I ligi. Po meczu zapanowała nawet euforia wśród trenerów i zawodników, którzy w szatni oblali szampanem prezesa, ale radość była przedwczesna, bo do promocji na zaplecze T-Mobile Ekstraklasy „Piwoszom” brakuje jeszcze paru punktów.


Okocimski Brzesko - Świt Nowy Dwór Mazowiecki 1-0 (1-0)

1-0 Wojcieszyński 11

Sędziował Rafał Greń (Rzeszów). Żółte kartki: Wiśniewski, Drwęcki, Gmitrzuk, Makowski.
OKOCIMSKI: Mieczkowski- Szymonik, Jacek, Urbański, Wawryka - Oświęcimka (90 Krzak), Dynarek, Wojcieszyński (78 Baliga), Litwiniuk (68 Pyciak) - Trznadel (56 Ogar), Smółka.
ŚWIT: Wiśniewski -  Drwęcki, Gmitrzuk, Sosnowski, Zawadzki (70 Grzelak), Cyzio, Makowski, Enow, Obem, Zjawiński, Zawiska (87 Drewnowski)

OKS mecz z nowodworzanami zaczął od mocnego uderzenia. Podopieczni Krzysztofa Łętochy od początku narzucił gościom swoje tempo gry i już w 11. minucie objęli prowadzenie. Fantastycznym strzałem z dystansu popisał się Wojciech Wojcieszyński, który zerwał pajęczynkę z bramki, strzeżonej przez Jakuba Wiśniewskiego. Bramka stadiony świata!


Później tempo spotkania nieco spadło, a do głosu zaczęli dochodzić goście. Pod koniec pierwszej połowy świetną interwencją popisał się Dawid Mieczkowski, zatrzymując uderzenie z najbliższej odległości Szymona Makowskiego.


W 49 min powinno być 2-0 dla „Piwoszy”, ale piłkę po strzale Roberta Trznadela, z bramki wybili obrońcy Świtu. Niewykorzystana akcja mogła się szybko zemścić, ale Dawid Mieczkowski dwukrotnie obronił próby Damiana Zawadzkiego. Na kwadrans przed zakończeniem pojedynku zawrzało na placu gry. W polu karnym padł Dariusz Zjawiński, ale sędzia nakazał grać dalej. Taka decyzja zdenerwowała trenera Świtu Tomasza Reginisa, który za bardzo się awanturował i został odesłany przez arbitra na trybuny. „Piwosze” opadli nieco z sił i robili wszystko, aby dowieźć ten korzystny wynik do samego końca, co ostatecznie im się udało. W środę otrzymają trzy punkty za walkower z KSZO Ostrowcem Świętokrzyskim, a w niedzielę u siebie podejmować będą Wigry Suwałki.

ST/okocimski.com




2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty