Kiosk
- Rozmowa z Moniką Kobylińską
- PIŁKA RĘCZNA. Biało-czerwoni bohaterami transferów
- STANISŁAW STRUG. Dopiero w liceum zyskałem szansę gry na boisku z bramkami
- MARIAN FIDO. Człowiek, któremu chce się chcieć
- JAN KOWALCZYK. Sport bez rywalizacji przestaje być sportem
- FUTBOL MAŁOPOLSKI. Grzegorz Bartosz: Garbarnia jest jedna. Zrobię wszystko, aby mówiła jednym głosem
- Paulo Sousa: Ufam umiejętnościom polskich piłkarzy
- Ranking "Forbesa": Wpływowy Lewandowski
- Za miesiąc Wisła Kraków SA będzie mieć Akademię
- Boniek: Wojewódzkie Związki Piłki Nożnej same podejmą decyzje w sprawie dokończenia sezonu w III lidze i klasach niższych
MISTRZOSTWA POLSKI KIBICÓW SPORTOWYCH
- Adam Sokołowski po raz 28. mistrzem Polski kibiców sportowych
- 48. MP Kibiców Sportowych już w sobotę w Gostyniu
- Ćwierćwiecze super kibica Stanisława Sienkiewicza
- Mistrzostwa Mistrzów Kibiców Sportowych: pytania i odpowiedzi
- Adam Sokołowski Mistrzem Mistrzów, podziękowania dla Stanisława Sienkiewicza
- 48. Mistrzostwa Polski Kibiców Sportowych - Gostyń 2025, eliminacje cd.
- OMNIBUS SPORTOWY. Kolejny triumf Adama Sokołowskiego
- 48. Mistrzostwa Polski Kibiców Sportowych - Gostyń 2025
Schalke Gelsenkirchen będzie rywalem MSV Duisburg w finale Pucharu Niemiec, który zostanie rozegrany 21 maja na Olympiastadionie w Berlinie. Dzisiaj Schalke zasłużenie pokonało Bayern Monachium. I to na wyjeździe.
W Schalke musiało zabraknąć Klaasa-Jana Huntelaara, który odniósł kontuzję kolana. Absencja Holendra, zresztą od wielu spotkań wyjątkowo nieskutecznego, nie wpłynęła negatywnie na poczynania klubu z Gelsenkirchen w pierwszej połowie meczu. Przeciwnie, mimo przewagi optycznej Bayernu, to Schalke nadawało ton. Po kwadransie gry z kornera zacentrował Jefferson Farfan, lot piłki przedłużył głową Benedikt Höwedes, zaś również uderzeniem głową trafił do siatki Raul.
Bardzo konsekwentnie grająca ekipa Felixa Magatha miała do pauzy jeszcze dwie szanse. Po strzale głową Höwedesa w sukurs Thomasowi Kraftowi w ostatniej chwili przyszedł głęboko cofnięty Thomas Müller. Z kolei po błyskawicznej kontrakcji Schalke egoistycznie zachował się Farfan, choć przed bramką Krafta miał do wyboru aż dwóch partnerów. Bayern grał w pierwszej połowie zupełnie bez wyrazu.
Po zmianie stron było inaczej, pierwszy kwadrans zdecydowanie należał do zespołu Louisa van Gaala. Tuż przed bramką Schalke nie sięgnął piłki rozpędzony Arjen Robben. Natomiast „główkę” Bastiana Schweinsteigera efektownie zneutralizował Manuel Neuer, o którego wytransferowaniu marzą Bayern i Manchester United.
Monachijczycy wciąż pragnęli wyrównać, ale bramka Neuera stanowiła twierdzę. Natomiast Schalke mogło podwyższyć za sprawą Farfana, który przy gapiostwie defensywy Bayernu przeniósł nad poprzeczką. W 82. minucie Neuer zachował kamienny spokój przy obronie strzału Francka Ribery’ego z 12 metrów.
Radość zwycięzców była ogromna, w przypływie radości ktoś przypadkowo strącił Magathowi okulary. Bayern przegrał u siebie mecz w ramach Pucharu DFB po raz pierwszy od dwudziestu lat...
Bayern - Schalke 0-1 (0-1)
0-1 Raul 15
Sędziował Florian Meyer. Żółte kartki: Robben, Lahm - Uchida, Annan. Widzów 69 000.
BAYERN: Kraft - Lahm, Tymoszczuk (59 Kroos), Breno, Pranjić, Luiz Gustavo (82 van Buyten), Schweinsteiger, Robben, Müller (77 Klose), Ribery, Gomez.
SCHALKE: Neuer - Uchida, Höwedes, Metzelder, Sarpei (82 Schmitz), Kluge, Matip, Annan (89 Papadopoulos), Jurado (61 Draxler), Raul, Farfan.
JC


