W meczu o III miejsce Final Four II Dywizji World Grand Prix w Koszalinie polskie siatkarki przegrały z Portoryko w trzech setach.
Polska – Portoryko 0:3 (19:25, 17:25, 22:25)
POLSKA: Kajzer, Kąkolewska, Wójcik, Połeć, Smarzek, Paszek, Durajczyk (L) – Kaczorowska, Efimienko, Bełcik, Zaroślińska, Skowrońska, Kowalińska.
Trener Piotr Makowski, tak jak wczoraj deklarował, rozpoczął spotkanie z Portoryko w mocno przemeblowanym zestawieniu. Średnia wieku wyjściowego składu biało-czerwonych – 21 lat. Młodzieńczej fantazji starczyło Polkom, by zbliżyć się do rywalek na jeden punkt (14:15). Dalej były głównie grzechy wieku młodzieńczego, niedokładność i nerwowość. W rezultacie Portoryko zwyciężyło do 19.
W partii drugiej trener Polek dokonał kolejnej rewolucji w wyjściowych składzie. Tym razem wysłał do boju bardziej doświadczone zawodniczki. Pożądanego skutku to nie przyniosło. Gra naszej reprezentacji nie kleiła się w żadnym z elementów siatkarskiego rzemiosła. Portorykanki nie miały więc problemów, by zwyciężyć wyraźnie do 17.
W secie trzecim kolejnych wielkich roszad kadrowych w składzie Polek nie było. Gra była bardziej wyrównana, ale mimo zrywu Polek na finiszu zwyciężyły rywalki do 22.
W meczu o I miejsce Final Four II Dywizji WGP w Koszalinie i awans do Final Six I Dywizji Belgia pokonała Holandię po tie breaku.
Belgia – Holandia 3:2 (20:25, 25:23, 25:23, 25:27, 15:10)
pzps.pl (JU)
Aktualizacja 23:20