W obliczu gładkiej porażki w Rosji wydawało się, że siatkarki BKS-u Aluprof ciężko będzie o awans do fazy ćwierćfinałowej Pucharu CEV. Tymczasem bielszczanki dokonały niemożliwego triumfując 3:0 (27:25, 26:24, 25:17), a następnie 15:8 w „złotym secie”, gwarantując sobie miejsce w kolejnej rundzie rozgrywek.
– To bez wątpienia sukces dla nas. Tylko możemy się cieszyć. Zrealizowaliśmy założenia przedmeczowe, bo byliśmy lepiej przygotowani. Wiedzieliśmy, że stać nas na powalczenie z tak mocnym przeciwnikiem. Graliśmy całym zespołem, co świadczy o naszym wyrównanym składzie – stwierdził po spotkaniu szkoleniowiec bielszczanek Mariusz Wiktorowicz.
BKS Aluprof Bielsko-Biała - Urałoczka Jekaterynburg 3:0 (27:25, 26:24, 25:17 - 15:8)
ALUPROF: Wołosz, Vindevoghel, Pelc, Crimes, Frąckowiak, Kaczorowska, Miyashiro (libero) oraz Bamber-Laskowska, Banecka, Wojtowicz, Lichtman.
URAŁOCZKA: Jagodina, Nazarowa, Filipowa, Pasynkowa, Zariażko, Salina, Golosnowa (libero) oraz Safonowa, Smirnowa, Czerwowa.
ST/plusligakobiet.pl