Niespodzianki nie było, bo być nie mogło. W meczu szóstej kolejki siatkarskiej Ligi Mistrzów Skra Bełchatów grająca w nietypowym składzie nie miała większych problemów z pokonaniem najsłabszej drużyny grupy F - Budvanskiej Rivijera Budva.
W obecności dziewięciu tysięcy widzów przybyłych do łódzkiego Pałacu Sportu, polski zespół grał na luzie, popisywał się efektownymi zagraniami, a drużyna z Czarnogóry mogła jedynie statystować.
PGE Skra Bełchatów - Budvanska Rivijera Budva 3:0 (25:16, 25:15, 25:17)
SKRA: Bąkiewicz, Kooistra, Falasca, Kurek, Kłos, Atanasijević, Zatorski (libero) oraz Cupković, Wlazły, Woicki, Milczarek, Możdżonek.
W drugim meczu tej grupy:
ACH Volley Lubljana - Tours VB 1:3
Grupa C
Partizan Belgrad - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle 2:3 (25:23, 18:25, 25:20, 23:25, 16:18)
ZAKSA: Kapelus, Popelka, Zagumny, Witczak, Warda, Kaźmierczak, Gacek (libero) oraz Pilarz
W drugim meczu tej grupy:
CEI Teruel - Trentino PlanetWin365 0:3
Obie polskie drużyny zajęły drugie miejsca w swoich grupach.
gst