Jastrzębski Węgiel znakomicie spisuje się w Klubowych Mistrzostwach Świata Siatkarzy, a przecież także panie w Katarze grają o miano najlepszej drużyny globu. Szkoda, że w tym gronie nie ma polskiego zespołu.
Za nami piątkowy mecz o trzecie miejsce, który w Aspire Ladies Sports Hall w Dosze nie wzbudził większego zainteresowania. Na trybunach usiadło zaledwie 220 widzów, co nie świadczy najlepiej o organizatorach. Brazylijski Sollys Nestle Osasco nadspodziewanie łatwo wygrał po 64 minutach z Mirador Santo Domingo 3-0.
Półfinały:
VakifBank TTelekom Stambuł - Sollys Osasco (Brazylia) 3-0 (25:19, 25:21, 25:19)
Rabita Baku (Azerbejdżan) - Mirador Santo Domingo (Dominikana) 3-0 (25:15, 25:15, 25:8)
O trzecie miejsce:
Sollys Osasco - Mirador Santo Dimingo 3-0 (25:9, 25:13, 25:8)
Sollys grał w składzie: Ivna Marra, Samara Almeida, Adenizia Silva, Karine Souza, Ana Beatriz Correa, Juliana Costa, Camila Brait (libero) oraz Larissa Souza, Leia Silva.
Finał:
VakifBank TTelekom Stambuł - Rabita Baku 0-3 (15:25, 18:25, 9:25)
(gst)