Trener Rafał Knap zrezygnował z prowadzenia drużyny seniorów PKS Cedronka Wola Radziszowska. Przez dwa sezony prowadzony przez niego zespół poczynił ogromne postępy, co spowodowało, że do samego końca liczył się w walce o awans do A klasy i został do niej ostatecznie dokooptowany.
- Zrealizowałem cel postawiony przede mną przez zarząd oraz swój własny. Wiedziałem ile umiejętności mają chłopaki jak zaczęliśmy trenować dwa lata temu. Dzisiaj jestem dumny z tego, że w tak krótkim czasie udało nam się awansować o klasę wyżej. To nagroda za poświęcony czas dla klubu oraz zapewne niezły kopniak do dalszej nauki gry w piłkę - mówi szkoleniowiec.
- Moje odejście z klubu spowodowane jest nie tylko sprawami osobistymi. W Cedronce jest człowiek, który traktuje ten klub jak swój własny, a jego „rządy” doprowadzają do powolnego samounicestwienia piłki w Woli Radziszowskiej. Przez cztery lata trenowałem juniorów i przez dwa seniorów. Z juniorami po dwóch latach treningów zrobiłem historyczny dla klubu awans do 1 ligi juniorów młodszych. Po dwóch latach trenowania seniorów awans do A klasy. Ostatnie decyzje wspomnianego pana doprowadziły do tego, że nie wrócę do Cedronki ani jako zawodnik, ani jako trener. Cztery lata spędzone w Cedronce będę wspominał jako wspaniałą przygodę. Poznałem wielu wspaniałych ludzi z prezesem Januszem Jezioro na czele. Życzę zawodnikom, trenerom i obecnemu prezesowi „bombowego” sezonu” - kończy Rafał Knap.
Obecnym trenerem seniorów jest Janusz Daniel.
(st)