Na ostatni, podsumowujący sezon, turniej Wisła 2003 wybrała się aż do Bydgoszczy, gdzie mierzyła swe umiejętności z czołowymi polskimi zespołami w tej kategorii wiekowej. Krakowianie zajęli trzecie miejsce.
W pierwszych spotkaniach turnieju ZAWISZA CUP 2012 Wisła trafiła na kluby, które w ostatnich latach uznawane są za polską czołówkę jeśli chodzi o szkolenie młodzieży. Mecz z Lechem miał wyrównany przebieg, jednak poznaniacy byli zdecydowanie bardziej skuteczni i wygrali 5-1 (bramka dla Wisły: Januszewski). Z Legią wiślacy zagrali skuteczniej w obronie i skutecznie w ataku. Mecz obfitował w sytuacje podbramkowe, były słupki, poprzeczki, znakomite interwencje Wiktora Skrzyńskiego w bramce, ale jedynego gola zdobył Stanisław Tynor i to Wisła zwyciężyła. Kolejne spotkanie było rywalizacją z gospodarzami. Na 1-0 dla Białej Gwiazdy trafił Nalepa i taki wynik utrzymywał się przez znaczną część meczu. Końcówka była niezwykle dramatyczna. Po pięknym strzale w "okienko" było 1-1, a po chwili, po indywidualnej akcji Stefana Opalskiego, sędzia podyktował karnego! Jakub Lorek wykorzystał okazję i było 2-1. Bydgoszczanie jednak nie poddali się i w ostatniej akcji wyrównali.
Po przerwie obiadowej emocji nie ubywało. Po kilku minutach Arka Gdynia prowadziła 2-0. Wiślacy jednak wciąż grali dobrze i po indywidualnych akcjach gole zdobyli Filip Leśniak i Wiktor Nalepa. Kolejny remis 2-2. Mecz z Lechią miał odwrotny przebieg. Wisła rozpoczęła z wysokiego C. Po znakomitej asyście Mateusza Kulmy na 1-0 trafił Nalepa, a na 2-0 Lorek. Tym razem Lechia wyszła z opresji i w ciągu 3 minut wyrównała stan meczu. W ostatniej minucie zawodnik Lechii wyszedł sam na sam z bramkarzem krakowian, w tym meczu był nim Opalski, jednak znakomita i ofiarna interwencja zapobiegła utracie gola! Tuż po tej obronie Tynor znakomicie zagrał na wolne pole, a Michał Januszewski dokonał tego co nie udało się młodemu lechiście i to Białą Gwiazda wygrała 3-2.
Mecz nr 6 był wyraźnie kryzysowy, przegrana 0-3 z Pogonią Szczecin. Jednak wciąż była szansa na podium. Potrzebne było zwycięstwo w ostatnim meczu nad bezpośrednim rywalem do najniższego stopnia podium - Wartą Poznań. Mecz był wyrównany. Początek zdecydowanie dla Wisły, później przewaga Warty, z której wynikła kontra krakowian. Po podaniu Dąbrowskiego Tynor wyszedł sam na sam z bramkarzem i znakomitym lobem uzyskał prowadzenie. Warta wyrównała na 4 minuty przed końcem. Od tego momentu nastąpiły huraganowe ataki Wisły. W ostatniej minucie znakomity strzał Arkadiusza Kaczyńskiego w "okienko" odbił bramkarz rywali. Po rzucie rożnym i dośrodkowaniu Lorka... obrońca Warty strzelił w kierunku swojej bramki, ale tuż nad poprzeczką. Kolejny korner, identyczne dośrodkowanie, a nabiegający na piłkę Daniel Hoyo-Kowalski główką strzelił gola na wagę brązu! Nastąpiła szalona radość młodych wiślaków.
To było piękne zakończenie sezonu żaków Wisły 2003. Warto podkreślić, iż Biała Gwiazda miała w tym turnieju czterech różnych bramkarzy (Kulma, Skrzyński, Hoyo-Kowalski, Kaczyński) i każdy z nich miał wiele udanych interwencji. Styl gry, dramaturgia spotkań i końcowy efekt na długo pozostanie w pamięci.
W barwach Wisły zagrali: Wiktor Nalepa, Dawid Dąbrowski, Jakub Lorek, Daniel Hoyo-Kowalski, Stanisław Tynor, Mateusz Kulma, Jakub Butrymowicz, Michał Januszewski, Stefan Opalski, Filip Leśniak, Arkadiusz Kaczyński, Wikor Skrzyński.
Trener: Rafał Wisłocki.
Ostateczna kolejność turnieju ZAWISZA CUP 2012 w Bydgoszczy:
1. Lech Poznań
2. Pogoń Szczecin
3. WISŁA KRAKÓW
4. Warta Poznań
5. Legia Warszawa
6. Arka Gdynia
7. Zawisza Bydgoszcz
8. Lechia Gdańsk
wisla-krakow.net