W sparingowym meczu drużyn klasy okręgowej Sokół Kocmyrzów uległ Grębałowiance Kraków 3-6.
Ostatnie minuty zdecydowały o wysokim zwycięstwie podopiecznych trenera Roberta Czopka, bo jeszcze w 66. minucie Sokół prowadził 3-2. W ciągu ostatnich 8 minut goście trafiali trzykrotnie do bramki miejscowych, którym po prostu zabrakło sił.
Sokół Kocmyrzów - Grębałowianka Kraków 3-6 (1-1)
Gole: Zawrzykraj 3 - Sowa 3, Pikuła 2, Lampart
W zespole Grębałowianki nieobecni byli Janicki, Gawin i Oleś, których absencja została usprawiedliwiona. Trener Czopek skorzystał z kilku młodych piłkarzy i ci z różnym skutkiem próbowali dorównać swoim starszym i bardziej doświadczonym kolegom. Wśród tych ostatnich bezsprzecznym liderem jest Jarosław Sowa, który wraz z Piotrem Krawczykiem tworzą super parę środka pola. Nieobecny był też Grzegorz Mikołajczyk, który ponoć rezygnuje z dalszej gry w piłkę nożną.
W sobotę 30 lipca Grębałowianka rozegra sparing ze Słomniczanką, która w najbliższą środę zmierzy się z Sokołem Kocmyrzów. Kolejne gry kontrolne Grębałowianki - 3 sierpnia prawdopodobnie z Karpatami Siepraw i 6 sierpnia z Clepardią Kraków.
Grębałowianka bez Korfela i Ochmana?
Wypożyczony w rundzie wiosennej z Wandy Kraków Mariusz Kubik, w wyniku transferu definitywnego stał się piłkarzem Grębałowianki. O innych wzmocnieniach jeszcze za wcześnie mówić, jak również o odejściach, chociaż w tym ostatnim przypadku raczej blisko zmiany barw klubowych są Damian Korfel i Jan Ochman. Pierwszy z piłkarzy chce jeszcze pograć w piłkę w innym klubie, ale z mniejszym zaangażowaniem w treningi, drugi otrzymał zaskakującą ofertę z zespołu wadowickiej klasy okręgowej.
www.grebalowianka.pl