W rundzie przedwstępnej rozgrywek szczebla centralnego o Puchar Polski Przebój Wolbrom przegrał w Kutnie z miejscowym MKS 0-1.
MKS Kutno - Przebój Wolbrom 1-0 (0-0, 0-0) po dogrywce
1-0 Jankowski 108
Sędziował Zając z Sosnowca. Żółte kartki: Guja, Wdowik. Widzów: 200.
MKS KUTNO: Wojtczak - Grzybowski, Michalski, Trzeciak, Rutkowski, Znyk, Kubiak, Sobczak (73 Mensah), Płacheta, Zagajewski (89 Dopierała), Jankowski.
PRZEBÓJ: Palczewski - Derejczyk, Karpiński, Wdowik, Jarosz (5 Banyś) - Chrzanowski, Duda, Guja, Osuch (60 Cupiał) - Rak, Karpiński (106 Trólka).
W pojedynku trzecioligowców lepsi okazali się gospodarze. - Dopisało im szczęście, bo nasz bramkarz pomógł im w zdobyciu gola - mówi Jarosław Rak, trener Przeboju. - Jednak nie mam do niego o to żadnych pretensji. Znacznie więcej nam wybronił. Pojedynek był wyrównany, a moja młoda drużyna pokazała się w nim z bardzo dobrej strony. Szkoda, że odpadliśmy, bo zwycięzca naszej pary awansował do I rundy, gdyż we wstępnej ma wolny los. Teraz możemy się skupić na przygotowaniach do ligowych zmagań.
(guguś)