Fenan Salcinović jest bliski powrotu do Lecha Poznań - twierdzi bałkański portal Sportin.ba. 23-letni Bośniak grał ostatnio na wypożyczeniu w Norwegii.
W 2009 roku Lech sprowadził pomocnika z zespołu Celik Zenica i niemal natychmiast wypożyczył go do norweskiego zespołu Sandefjord Fotball. Piłkarz zaliczył 28 występów w lidze i dwa mecze w Pucharze Norwegii. Dobre występy Bośniaka nie pozostały niezauważone. Teraz Lech zażądał ponoć powrotu swojego piłkarza.
- Polacy są trochę dziwni, z nimi nic nie wiadomo - stwierdza w rozmowie ze Sportin.ba menadżer zawodnika, Miro Jaganjac. Agent piłkarza nie jest przekonany, czy powrót do Lecha to dobry krok w karierze jego podopiecznego. Tym bardziej, że w Poznaniu "przepadł" ostatnio inny młody talent bośniackiej piłki, Haris Handzić.
Istnieje też pewna szansa, że Bośniak zostanie w klubie, do którego był wypożyczony. Ponoć zainteresowany jest nim również niemiecki drugoligowiec FSV Frankfurt. Na razie najbliżej mu jednak do powrotu do Lecha.
ASInfo