Nowy napastnik Białej Gwiazdy Dudu Biton dołączył już do zespołu w Tallinie. Wieczorem wziął udział w pierwszym treningu z nowym zespołem.
- Jestem bardzo zadowolony z tego, że mogę trenować i grać dla tak dużego klubu, jakim jest Wisła. Wiem, że trener przewiduje mnie do gry w jutrzejszym spotkaniu z Florą, będę chciał pokazać się z jak najlepszej strony – powiedział tuż po treningu Biton.
Biton pokazał kilka razy swoje umiejętności: mocno uderzona piłka kilkakrotnie zatrzepotała w siatce obok bezradnego bramkarza. Podczas ćwiczeń Dudu starał się przebywać w pobliżu Meliksona. - To, że gra tutaj Maor, to dla mnie bardzo ważna rzecz. Cieszę się, że jest tutaj mój rodak, który - nie ma co ukrywać - pomaga mi, jak tylko może. To będzie dla mnie wielka przyjemność grać z nim w jednej drużynie – nie ukrywał zadowolenia nowy napastnik Białej Gwiazdy.
Biton tuż po treningu odbył krótką rozmowę z trenerem Robertem Maaskantem, który liczy na nowego zawodnika w jutrzejszym meczu z Florą. - To bardzo dobry trener oraz miły człowiek, a ponadto mówi po angielsku, co jest dla mnie bardzo ważną sprawą i ułatwieniem. Nie pozostaje mi nic innego, jak tylko spełnić oczekiwania jego i kibiców na boisku – powiedział Dudu.
W treningu nie wzięli udziału, poobijani we wczorajszym meczu z Rapidem Bukareszt, Osman Chavez oraz Andraż Kirm. Obaj ćwiczyli indywidualnie w hotelowej siłowni z Danielem Michalczykiem.
wisla.krakow.pl