Dzisiaj na ślubnym kobiercu staną Lijsbeth van Kessel i Robert Maaskant, trener Wisły Kraków. Uroczystość odbędzie się w Bredzie, gdzie szkoleniowiec "Białej Gwiazdy" ma swój dom.
„To na pewno będzie wielkie święto dla nas, ale nie będzie czasu na dłuższe celebrowanie. Cała uroczystość odbędzie się w gronie rodzinnym. Po ślubie od razu wracam do pracy w Wiśle i walki o awans do Ligi Mistrzów” – opowiada trener Wisły.
I rzeczywiście, czasu na świętowanie Robeert Maaskant mieć nie będzie. Już w niedzielę poprowadzi trening piłkarzy "Białej Gwiazdy", a na „miesiąc miodowy” uda się do Tallina z… drużyną Wisły. „Rzeczywiście, miesiąc miodowy spędzę z Wisłą w Tallinie. To taki moment, kiedy wszystko trzeba podporządkować walce o Ligę Mistrzów” – podkreśla szkoleniowiec.
Biuro Prasowe Wisły Kraków SA