27-letni obrońca z Kostaryki, Marcos Junior Diaz, który niedawno grał w turnieju o Złoty Puchar CONCACAF, wraca do Krakowa - poinformował w swym wydaniu internetowym belgijski dziennik "Het Nieuwsblad", a potwierdził belgijski klub.
Piłkarz, którego pod koniec sierpnia ub. roku kupił z Wisły znany Club Brugge, podpisał wówczas trzyletni kontrakt i szybko złapał kontuzję kolana. Do listopada zdążył rozegrać 12 spotkań i strzelić jednego gola. Teraz Belgowie zgodzili się go wypożyczyć na rok i zobaczyć jak będzie sobie radził w lidze polskiej.
Diaz opuścił Wisłę przed rokiem, kiedy skończyła się jej przygoda z europejskimi pucharami. Łącznie rozegrał w niej 66 spotkań ligowych i zdobył 5 goli. Kostarykanin charakteryzował się uniwersalnością, występując przede wszystkim na lewej obronie, ale również jako stoper lub ofensywny pomocnik. Swój debiut w drugiej linii odnotował przeciwko samej FC Barcelonie, kiedy krakowianie wygrali 1-0.
Brugge zapłaciło za Diaza 700 tysięcy euro. Ten spełniał oczekiwania nowego pracodawcy do momentu kontuzji, po której przypadła mu rola rezerwowego. Niemniej nie stracił miejsca w kadrze reprezentacji narodowej, dzięki czemu miał okazję do występów w tegorocznym Złotym Pucharze CONCACAF.
(gst)-rb
Aktualizacja 23:50

Junior Diaz (z prawej) ma wrócić do Krakowa. Fot. Jacek Kwiatkowski