Wojciech Łobodziński nie zagra w dzisiejszym meczu ekstraklasy pomiędzy Wisłą Kraków a PGE GKS Bełchatów. Ma to związek z podejrzeniami o jego udział w aferze korupcyjnej.
Łobodziński był przewidziany do gry w zastępstwie zawieszonego za kartki Patryka Małeckiego. Na prawym skrzydle Białej Gwiazdy wystąpi jednak ktoś inny (Andraż Kirm lub Maor Melikson), bo Łobodziński został w godzinach przedpołudniowych wezwany ze zgrupowania przedmeczowego do siedziby klubu.
Tam usłyszał, że jest zawieszony, ale niewykluczone, że Wisła w najbliższych dniach rozwiąże z nim kontrakt. Były reprezentant Polski - zdaniem wrocławskiej prokuratury - jako piłkarz Zagłębia Lubin był zamieszany w ustawienie meczu z Cracovią (0-0 w maju 2006 roku), choć jego nazwisko nie znalazł się na liście oskarżonych skierowanej do sądu.
W godzinach popołudniowych Wisła wydała oficjalne oświadczenie:
W związku z podejrzeniem o udział zawodnika Wisły Kraków Wojciecha Łobodzińskiego w czynach korupcyjnych, klub Wisła Kraków na mocy regulaminu dyscyplinarnego PZPN zawiesił Wojciecha Łobodzińskiego w prawach zawodnika do odwołania.
Ze względu na podobne okoliczności klub Wisła Kraków postanowił zawiesić współpracę z panem Ryszardem Czerwcem, pełniącym w Wiśle Kraków funkcję skauta.
ma/sports.plwisla.krakow.pl
Aktualizacja 16:20