W ostatnich spotkaniach pierwszej fazy grupowej Pucharu Narodów Afryki rozstrzygnęły się losy awansu z niezwykle wyrównanej grupy D. Piłkarze wszystkich czterech ekip trzymali kibiców w napięciu do ostatnich minut. Ostatecznie w ćwierćfinale znalazła się Zambia i Kamerun.
Mecz w Luandzie pomiędzy "Nieposkromionymi Lwami" a Tunezją rozpoczął się od mocnego uderzenia. Z prawej strony dośrodkował Khaled Souissi, a Mohammed Chermiti głową dał Tunezyjczykom prowadzenie. W 30. minucie bramkarz Tunezji interweniował rękoma przed polem karnym, jednak sędzia pokazał mu jedynie żółtą kartkę.
Tuż po przerwie Kameruńczycy wyrównali za sprawą Eto'o. Mamadou Idrissou podał piętą z głębi pola do Pierre'a Webo, a ten natychmiast odegrał do piłkarza Interu, który przytomnym strzałem obok słupka strzelił swojego drugiego gola w tym turnieju. W 63. minucie Aurelien Chedjou niefortunnie interweniował pod własną bramką, strzałem głową lobując swojego golkipera. Niespełna minutę później Kameruńczycy wyrównali za sprawą Landy'ego N'Guemo, który mocnym strzałem w krótki róg zdobył gola.
W drugim meczu tej grupy Gabon przegrał z Zambią 1-2. Ci drudzy prowadzili przez większość meczu. Zryw Gabończyków w końcówce spotkania na nic się zdał, bo kontaktowa bramka nie zapewniła im promocji do ćwierćfinału.
Kamerun - Tunezja 2-2 (0-1)
0-1 Chermiti 1
1-1 Eto'o 46
1-2 Chedjou 63 (samob.)
2-2 N'Guemo 64
Gabon - Zambia 1-2 (0-1)
0-1 Kalaba 29
0-2 Chamanga 62
1-2 Do Marcolino
Do kolejnej fazy awansowały ekipy Zambii i Kamerunu. Obie drużyny, podobnie jak Gabon, skończyły fazę grupową z dorobkiem czterech punktów i remisowym stosunkiem bramek, jednak większa ilość strzelonych bramek zapewniła awans tym dwóm zespołom. Tym samym Gabon, który w pierwszym spotkaniu pokonał faworyzowany Kamerun, odpadł z turnieju.
W meczach ćwierćfinałowych Zambia spotka się z Nigerią, natomiast Kamerun zagra z Egiptem.
ASInfo