Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Wiadomości piłka nożna
PNA: Gabon przed Kamerunem, czyli jest mocny2010-01-17 21:45:00 ASInfo

W drugiej kolejce fazy grupowej Pucharu Narodów Afryki Gabon bezbramkowo zremisował z Tunezją, a Kamerun wygrał z Zambią 3-2.


Piłkarze Gabonu byli faworytem, po tym jak w pierwszej kolejce niespodziewanie pokonali Kamerun. Mimo optycznej przewagi i większej ilości strzałów, "Pantery" nie zdołały przechylić szali zwycięstwa na swoją korzyść.
Bliżsi zwycięstwa byli piłkarze Tunezji. W 26. minucie napastnik tego zespołu znalazł się przed pustą bramką, lecz w ostatniej chwili został wytrącony z równowagi przez jednego z obrońców i nie zdołał umieścić piłki w bramce.

 

W drugim niedzielnym meczu Pucharu Narodów Afryki Kamerun wygrał z Zambią 3:2. Wygrana "Nieposkromionych Lwów" znacznie przybliżyła ich do gry w 1/4 finału PNA.

Mecz stał pod znakiem niefrasobliwości obrońców i bramkarzy obu zespołów. Już w 8. minucie duży błąd popełnił kapitan Kamerunu, Rigobert Song. Rozgrywający 34. mecz w finałach PNA piłkarz w polu karnym strącił piłkę głową, która odbiła się od rąk Carlosa Kameniego i ułatwiła zdobycie bramki Jacobowi Mulendze.

Podopieczni Paula Le Guena wyrównali dopiero po kolejnej godzinie gry. W 68. minucie uciekającą na aut piłkę w kierunku bramki uderzył Geremi. Piłka skozłowała kilkakrotnie na murawie, co nieco zmyliło bramkarza Zambii, Kennedy'ego Mwenee, który pod brzuchem przepuścił futbolówkę.

Kuriozalna bramka podłamała Zambijczyków, którzy kilka minut później stracili kolejnego gola. Po błędzie obrońców rywala Samuel Eto'o oddał silny strzał z pola karnego i Kamerun wyszedł na prowadzenie. Była to 17. bramka napastnika Interu w finałach PNA.

Dziesięć minut przed końcem spotkania we własnym polu karnym niepotrzebnie faulował Kameni, a rzut karny na bramkę zamienił Chris Katongo. Cztery minuty przed końcem regulaminowego czasu gry zwycięskiego gola uderzeniem głową zdobył Mohamadou Idrissou.


Kamerun - Zambia 3:2 (0:1)
0:1 Mulenga 8
1:1 Geremi 68
2:1 Eto'o 72
2:2 Katongo 81 (k)
3:2 Idrissou 86

 

Dzięki niedzielnemu zwycięstwu Kamerun awansował na drugie miejsce w tabeli grupy D. Do prowadzącego Gabonu traci jeden punkt.

 

17.01.2010 19:08 Aktualizacja 21:45


ASInfo



więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty