Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Wiadomości piłka nożna
Dziś szlagier Pucharu Narodów Afryki2010-01-15 11:27:00 ASInfo

W piątek szlagier Pucharu Narodów Afryki. Ghana przetrzebiona kontuzjami, ale z Michaelem Essienem w składzie zmierzy się z grającym "o wszystko" Wybrzeżem Kości Słoniowej.


Ghana to jedyny zespół, który podczas tej edycji PNA nie rozegrał jeszcze żadnego spotkania. Ich pierwszy mecz miał się odbyć w miniony poniedziałek, ale piłkarze Togo - wobec tragedii, do której doszło przed turniejem - postanowili, że nie wyjdą na boisko.

- To też nasza strata, bo przez to, że oni jeszcze nie grali, nie mieliśmy okazji oglądać ich w akcji - skomentował selekcjoner reprezentacji WKS, Bośniak Vahid Halilhodzić.

Bośniacki trener ma w składzie gwiazdy światowego formatu, a jednak jego drużyna tylko zremisowała w pierwszym meczu z Burkina Faso. Didier Drogba, Yaya Toure i Kolo Toure nie pomogli.

Tym razem Drogba i koledzy muszą wygrać, bo w innym wypadku ich awans do fazy play-off stanie pod wielkim znakiem zapytania. Gdyby Wybrzeże odpadło już teraz, byłaby to sensacja sporego kalibru.

- Jesteśmy w bardzo trudnej pozycji, ale wiemy, że wszystko nadal jest w naszych rękach. Musimy po prostu przestać skowyczeć i wygrać ten mecz. Jestem przekonany, że awansujemy do fazy play-off - zapewnia Halilhodzić. Media donoszą, że Bośniak prawie na pewno straci pracę, jeśli nie wyprowadzi drużyny z grupy.

- Dobrze wiemy, że ludzie w naszym kraju oczekują od nas gotowości do zwycięstwa - mówi tymczasem napastnik Aruna Dindane.

Porażka co prawda jeszcze nie eliminuje "Słoni" z turnieju, ale bardzo utrudnia im życie. Piłkarze z Wybrzeża Kości Słoniowej nie mają już żadnego meczu w zanadrzu, dlatego w przypadku przegranej musieliby liczyć na korzystny rezultat spotkania Ghana - Burkina Faso (19 stycznia).

Bukmacherzy stawiają na Wybrzeże Kości Słoniowej, choć to Ghana wygrała pięć na osiem spotkań ze "Słoniami" w PNA. Tym razem drużyna prowadzona przez Serba Milovana Rajevaca zagra jednak w wyjątkowo odmłodzonym składzie. To dlatego, że z powodu kontuzji w piątek nie wystąpią Anthony Annan, Stephen Appiah, Laryea Kingston, John Pantsil, John Mensah, a od składu został odsunięty Sulley Muntari.

Do Angoli w ostatniej chwili dotarł na szczęście Michael Essien. Najpierw leczył kontuzję, potem miał problemy z wizą, a na koniec jego lot został odwołany z powodu kiepskich warunków atmosferycznych. Piłkarz Chelsea ostatecznie pojawił się w Luandzie w środę, a rzecznik prasowy ghańskiej kadry zapewnił, że będzie w stu procentach zdrowy i gotowy do gry.

Poza tym w składzie reprezentacji Ghany znaleźli się młodzi. Trener Rajevac powołał aż ośmiu piłkarzy z kadry U-20, która w zeszłym roku sięgnęła po mistrzostwo świata.

Mecz Ghana - Wybrzeże Kości Słoniowej rozpocznie się w piątek o godz. 19:30 (transmisja w Eurosporcie).


ASInfo



więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty