Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Piłka nożna > Wiadomości piłka nożna
Wenger nie obwinia Fabiańskiego za porażkę z Wigan2010-04-19 09:05:00 ASInfo

Menedżer Arsenalu Londyn, Arsene Wenger powiedział, że nie obwinia polskiego bramkarza Łukasza Fabiańskiego za porażkę "Kanonierów" z Wigan Athletic.


W niedzielnym spotkaniu 35. kolejki Premier League londyńczycy ulegli Wigan 2-3, chociaż do 80. minuty prowadzili 2-0. Przy bramce wyrównującej fatalny błąd popełnił Fabiański, który po dośrodkowaniu z rzutu rożnego najpierw złapał piłkę, by zaraz wypuścić ją z rąk. Pomyłkę bramkarza wykorzystał Titus Bramble, który głową skierował futbolówkę do siatki.

- Moim zdaniem nie można powiedzieć, że przegraliśmy ten mecz przez bramkarza
- stanowczo powiedział Wenger. - Zabrakło nam koncentracji i dyscypliny. Mieliśmy pecha, ale na boisku trzeba utrzymywać koncentrację przez pełne 90 minut, bo w przeciwnym razie grozi to porażką, zwłaszcza z drużyną, która nie ma nic do stracenia i walczy o utrzymanie.

- Gdybyśmy wygrali, nadal liczylibyśmy się w walce o tytuł. Teraz musimy jednak wygrać przynajmniej jeden mecz, by nie dać się wyprzedzić Tottenhamowi lub Manchesterowi City - stwierdził menedżer.

Arsene Wenger zaznaczył również, że nie wie i nie dba o to, kto zdobędzie mistrzostwo Anglii w tym sezonie.

Na trzy kolejki przed zakończeniem rozgrywek Premier League Arsenal zajmuje trzecie miejsce w tabeli i do prowadzącej Chelsea Londyn traci sześć punktów. Przewaga "Kanonierów" nad czwartym Tottenhamem po 35. kolejce zmniejszyła się do 7 punktów. Dodatkowo podopieczni Harry'ego Redknappa rozegrali o jedno spotkanie mniej.


ASInfo



więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty