Sergio Ramos zrobił sobie w poniedziałek wypad do Mediolanu, czym zelektryzował... cały Madryt.
Obrońca Realu Madryt wykorzystał dzień wolny od treningów i wybrał się do Włoch. Zjadł obiad w restauracji na Corso Garibaldi, gdzie często spotykają się piłkarze AC Milan. W trakcie swojego pobytu we Włoszech Ramos spotkał się zresztą z Massimo Oddo i Christianem Abbiattim.
24-letni obrońca ma ważny kontrakt z Realem do 2013 roku i zarabia obecnie 2,5 miliona euro rocznie. Piłkarz uzgodnił co prawda z "Królewskimi" warunki kolejnej umowy, mającej obowiązywać do 2017, dzięki czemu docelowo jego zarobki wzrosłyby aż do 6,5 miliona euro. Jednak do tej pory umowa ta nie została podpisana.
Hiszpańskie media spekulują, że podróż Ramosa mogła nie być wycieczką jedynie turystyczną. Pojawiają się teorie, że piłkarz miałby negocjować z AC Milan. Istnieje też możliwość, że taka wyprawa to swego rodzaju prowokacja ze strony Ramosa, by ponaglić Real do podpisania z nim nowej umowy.
ASInfo