Hokejowa niespodzianka w Jastrzębiu, bowiem Cracovia po serii ośmiu kolejnych wygranych w lidze znalazła pogromcę. To dopiero druga porażka "Pasów" w tym sezonie; 21 września w Krakowie wygrała Unia.
JKH GKS Jastrzębie - Cracovia 2-1 (0-0, 1-1, 1-0)
0-1 Mikołaj Łopuski - Patryk Noworyta - Damian Słaboń 29:50 w przewadze
1-1 Petr Lipina - Mateusz Danieluk - Richard Kral 38:07
2-1 Richard Bordowski - Arkadiusz Kąkol 52:52
Sędziował Maciej Pachucki z Gdańska. Kary: 10 min - 38 (w tym po 10 min dla D. Laszkiewicza i Kłysa za niesportowe zachowanie). Widzów 800.
JKH: Kosowski - Labryga, Bryk; Lipina, Kral, Bordowski - Pastryk, Dąbkowski; Urbanowicz, Kąkol, Danieluk - Górny, Kiełbasa; Furo, Słodczyk, Kulas.
CRACOVIA: Radziszewski – Wajda, Kłys; L. Laszkiewicz, Pasiut, D. Laszkiewicz – Noworyta, Landowski; Łopuski, Słaboń, Piotrowski – Dulęba, Prokop; Kostuch, Dvořak, Martynowski – Rutkowski, Witowski.
JKH GKS Jastrzębie nie leży Cracovii. Tak było w poprzednim sezonie, tak jest i w tym. W pierwszej rundzie - pod koniec września - krakowianie pokonali jastrzębian dopiero po dogrywce. Mecz był wyrównany, a losy potyczki ważyły się do końcowej syreny. Była jeszcze szansa dla "Pasów" na wyrównanie, bowiem grała w przewadze i wycofała z bramki Radziszewskiego, ale wynik nie uległ już zmianie.
W innych piątkowych meczach:
KH Sanok - MMKS Podhale Nowy Targ 6-3 (3-1, 3-1, 0-1)
Naprzód Janów - KS KTH Krynica-Zdrój 4-3 (3-2, 0-0, 1-1)
Stoczniowiec Gdańsk - Zagłębie Sosnowiec 6-5 (1-1, 4-2, 0-2 - 0-0) po dogr. i karnych
Unia Oświęcim - GKS Tychy - mecz przerwany w 14 minucie przy stanie 0-0. Piszemy o tym osobno.
Tabela:
1. Cracovia 15 36 60-26
2. Unia 14 29 61-32
3. GKS Tychy 14 27 50-33
4. JKH GKS Jastrzębie 15 28 56-35
5. KH Sanok 15 28 63-45
6. Stoczniowiec 15 18 50-63
7. MMKS Podhale 15 18 45-70
8. KTH Krynica-Zdrój 14 13 49-79
9. Zagłębie 14 13 52-61
10. Naprzód 15 9 42-84
AnGo