Mistrzynie Polski, pingpongistki KTS Forbetu OWG Tarnobrzeg 3-0 pokonały w Krakowie aspirującą w tym roku do podium MP Bronowiankę. Szansę na honorowy punkt dla krakowianek miała Chinka Wang Qian w potyczce ze swoją rodaczką po tarnobrzeskiej stronie Zhou Xiao, przegrała jednak 2-3.
ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ
Bronowianka Kraków I - KTS FORBET OWG Tarnobrzeg 0-3
Wyniki gier: Wang Qian - Zhou Xiao 2-3 (11-6,11-5,9-11,12-14,5-11), Renata Gumula - Li Qian 0-3 (7-11, 6-11, 7-11), Antonina Szymańska - Kinga Stefańska 1-3 (7-11, 4-11, 11-9,7-11).
Tarnobrzeżanki wystąpiły w Krakowie w tym samym składzie, w którym przed tygodniem w 1/8 finału Pucharu ETTU pokonały wicemistrza Słowacji z Topolczan. Co ciekawe, Bronowianka ugrała więcej w starciu z mistrzem Polski niż Słowaczki, które w przegranym 0-3 meczu nie miały na koncie nawet jednego wygranego seta.
Pierwszy pojedynek - Chinek Wang i Zhou - zapowiadał duże emocje, ale skończyło się na średnich. W drugiej grze z najwyżej w świecie notowaną Polką Li Qian (czyli Chinką z polskim paszportem) Renata Gumula nie mogła mieć zbyt dużych szans. W formie jest też Kinga Stefańska, która chyba łatwiej niż się w Bronowicach spodziewano, poradziła sobie z obrończynią Antoniną Szymańską.
Dla Bronowianki to był ostatni mecz pierwszej rundy sezonu, zajmie po niej czwarte miejsce. Plan na drugą rundę dla krakowianek to za wszelką cenę wspiąć się przynajmniej oczko wyżej, żeby w pierwszej rundzie play-off uniknąć spotkania z KTS-em.
Tarnobrzeżanki tradycyjnie z jednakową powagą traktują występy w Pucharze ETTU, jak i w polskiej lidze. Pierwszą rundę powinny skończyć jako liderki tabeli, bo trudno oczekiwać ich potknięcia w starciu z SKTS-em Sochaczew w ostatnim meczu rundy.
MAS