Facebook
kontakt
logo
Tempo logo
„Tempo” wraca! Kultowa gazeta sportowa – przez dekady obowiązkowa lektura kibiców w całej Polsce – już wkrótce w wyjątkowej książce. Ponad 50 lat historii tytułu opowiedzą jego najbardziej znani dziennikarze. Odsłonią kulisy fenomenu „Tempa”, które wychowało tysiące oddanych Czytelników. Pierwsze materiały i archiwalia – najpierw u nas w Internecie! Dlaczego „Tempo” rozpalało emocje? Co kochali w nim kibice, czego nie mieli nigdzie indziej? Skąd wziął się kult, który trwa do dziś? Odpowiedzi w kolejnych rozdziałach książki:
Strona główna > ARCHIWUM > Inne > Tenis stołowy > Ekstraklasa kobiet
Mistrzynie Polski znów za mocne dla Bronowianki2009-11-21 22:03:00 MAS

Mistrzynie Polski, pingpongistki KTS Forbetu OWG Tarnobrzeg 3-0 pokonały w Krakowie aspirującą w tym roku do podium MP Bronowiankę. Szansę na honorowy punkt dla krakowianek miała  Chinka Wang Qian w potyczce ze swoją rodaczką po tarnobrzeskiej stronie Zhou Xiao, przegrała jednak 2-3.

 

ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ


Bronowianka Kraków I - KTS FORBET OWG Tarnobrzeg 0-3

Wyniki gier: Wang Qian - Zhou Xiao 2-3 (11-6,11-5,9-11,12-14,5-11), Renata Gumula - Li Qian 0-3 (7-11, 6-11, 7-11), Antonina Szymańska - Kinga Stefańska 1-3 (7-11, 4-11, 11-9,7-11).

 

Tarnobrzeżanki wystąpiły w Krakowie w tym samym składzie, w którym  przed tygodniem w 1/8 finału Pucharu ETTU pokonały wicemistrza Słowacji z Topolczan. Co ciekawe, Bronowianka ugrała więcej w starciu z mistrzem Polski niż Słowaczki,  które w przegranym 0-3 meczu nie miały na koncie nawet jednego wygranego seta.

 

Pierwszy pojedynek - Chinek Wang i Zhou - zapowiadał duże emocje, ale skończyło się na średnich. W drugiej grze z najwyżej w świecie notowaną Polką Li Qian (czyli Chinką z polskim paszportem)  Renata Gumula nie mogła mieć zbyt dużych szans. W formie jest też Kinga Stefańska, która chyba łatwiej niż się w Bronowicach spodziewano, poradziła sobie z obrończynią Antoniną Szymańską.

Dla Bronowianki to był ostatni mecz pierwszej rundy sezonu, zajmie po niej czwarte miejsce. Plan na drugą rundę dla krakowianek to za wszelką cenę wspiąć się przynajmniej oczko wyżej, żeby w pierwszej rundzie play-off uniknąć spotkania z KTS-em.

Tarnobrzeżanki tradycyjnie z jednakową powagą traktują występy w Pucharze ETTU, jak i w polskiej lidze. Pierwszą rundę powinny skończyć jako liderki tabeli, bo trudno oczekiwać ich potknięcia w starciu z SKTS-em Sochaczew  w ostatnim meczu rundy.


MAS
li qian 54.jpg
li qian gumula 57.jpg
szymanska antonina75.jpg
stefanska kinga 68.jpg
nencek li qian 47.jpg
xu kai szymanska83.jpg



więcej wiadomości >>>
2009 Sportowetempo.pl © Wszelkie prawa zastrzeżone
Web design by Raszty