Reprezentacja Polski mężczyzn pokonała 3-1 Włochy w swoim trzecim występie podczas rozgrywanych w Moskwie drużynowych mistrzostw świata, a Polki uległy Chinkom 0:3.
"Wczorajszy dobry mecz z Wang Hao dodał mi skrzydeł, czuję, że jestem w formie i to się dziś potwierdziło" - powiedział Daniel Górak, który wygrał dziś dwa pojedynki. W drugim meczu pokonał Mihaia Bobocicę, który wcześniej wygrał 3:2 z Bartoszem Suchem. "Z Bobocicą zagraliśmy wyrównany mecz, a o mojej wygranej zdecydowała chłodna głowa w końcówkach setów. Mam nadzieję, że gra nadal będzie nam się układała" - skomentował mistrz Polski.
"Kasia Grzybowska zasłużyła na wyróżnienie, jej pojedynek z Liu Shiwen mógł się naprawdę podobać. Chinki jednak po raz kolejny pokazały dziś, że są klasą same dla siebie" - powiedział trener Michał Dziubański.
Kobiety: Polska - Chiny 0:3
Katarzyna Grzybowska - Liu Shiwen 1:3 (-7, 10, -3, -7)
Natalia Partyka - Ding Ning 0:3 (-9, -4, -4)
Agata Pastor - Guo Yue 0:3 (-4, -2, -5)
Mężczyźni: Polska - Włochy 3:1
Daniel Górak - Marco Rech Daldosso 3:0 (5, 8, 6)
Bartosz Such - Mihai Bobocica 2:3 (-6, 11, -9, 6, -7)
Wang Zeng Yi - Stefano Tomasi 3:0 (9, 6, 12)
Daniel Górak - Mihai Bobocica 3:1 (-9, 10, 7, 14)
pzts.pl