Kajetan Kajetanowicz i Jarosław Baran zajęli czwarte miejsce w łotewskim Rajdzie Liepaja stanowiącym drugą rundę samochodowych mistrzostw Europy.
Swoim tempem udowodnili, że potrafią walczyć w nowych dla siebie warunkach na wysokim poziomie. Nie tylko warunki były nowe – Fordem Fiesta R5 rywalizowali dopiero po raz trzeci w karierze. Czasy, jakie osiągali na poszczególnych odcinkach od samego początku nie pozostawiały złudzeń, że będą się liczyć w tej imprezie, choć dla Kajetanowicza to zaledwie 4. start w rundzie Mistrzostw Europy poza Polską.
Kajetan Kajetanowicz:
- Doświadczenie, jakie zebraliśmy na tym rajdzie z pewnością zaprocentuje podczas kolejnych rund. Jechaliśmy na oponie z długim kolcem, a to dla nas też nowość. Podjęliśmy wiele trafnych decyzji i cieszymy się, że mogliśmy dzięki temu nawiązać walkę między innymi z wicemistrzem Europy Craigiem Breenem. Odebraliśmy tu ważną lekcję i nie możemy się doczekać kolejnych wyzwań.
Jarosław Baran:
- W rajdach nieprawdopodobne jest to, jak wiele można się nauczyć w ciągu dwóch dni. Niewątpliwie gdybyśmy tę dzisiejszą wiedzę mieli tydzień wcześniej, to być może byłoby inaczej. Jesteśmy bardzo zadowoleni z tego, co udało nam się zdobyć przy tej konkurencji w całkiem nowych, ale i trudnych dla nas warunkach.
Kolejność w Rajdzie Liepaja:
1. Esapekka Lappi/Janne Ferm (Finlandia) Skoda Fabia S2000
2. Wasilij Gryazin/Dmitrij Chumak (Rosja) Ford Fiesta +34.7 sek
3. Craig Breen/Alistair Scott Martin (Irlandia/W. Brytania) Peugeot 207 +1:36.8
4. Kajetan Kajetanowicz/Jarosław Baran (Polska) Ford Fiesta +2:35.5
Liderami ME są Lappi i Robert Kubica, Kajetanowicz zajmuje ósme miejsce.
Więcej:
www.lotosrallyteam.pl
www.kajto.pl
www.facebook.com/EmocjeDoPelna
www.facebook.com/KajetanKajetanowicz