W 9. kolejce T-Mobile Ekstraklasy Biała Gwiazda zagra w Łodzi z niedawnym liderem tabeli, Widzewem. – Widzew gra ciekawą piłkę, radosną i zdobywa punkty. My mamy temu przeciwstawić mądrość – na konferencji prasowej powiedział trener wiślaków, Tomasz Kulawik.
Sytuacja kadrowa krakowskiej drużyny jest coraz lepsza. Jak poinformował trener Wisły, w osiemnastce meczowej znajdą się Romell Quioto, któremu minęło zawieszenie na pięć meczów oraz Radosław Sobolewski, powracający do zdrowia po kontuzji. – Poza Łukaszem Burligą wszyscy są do dyspozycji – powiedział Kulawik i dodał, że w meczu z łodzianami w składzie jego zespołu będą zmiany.
Widzew radzi sobie o wiele lepiej w lidze niż Wisła. Na początku rozgrywek podopieczni trenera Radosława Mroczkowskiego odprawili z kwitkiem między innymi Śląsk Wrocław czy Ruch Chorzów i zajmowali nawet pierwsze miejsce w tabeli. Dopiero w 6. kolejce przyszła pierwsza porażka Widzewa w sezonie, który musiał uznać wyższość Polonii Warszawa, przegrywając z nią 1-3. Łodzianie tracą jednak tylko dwa punkty do aktualnego lidera i w meczu z Wisłą będą chcieli tę stratę zniwelować.
– Specjalnie przygotowaliśmy się na Widzew i specjalnie przygotowaliśmy taktykę na ten mecz. Widzew gra ciekawą piłkę, radosną i zdobywa punkty. My mamy temu przeciwstawić naszą mądrość – ocenił piątkowego rywala Kulawik. – Ta drużyna ma wyrównany skład, posiada dość mocny przód, ale kwestią jest wykorzystanie ich słabych punktów. W Widzewie są bardzo ambitni zawodnicy, którzy chcą grać w piłkę i tą ambicją nadrabiają pewne niuanse – dodał szkoleniowiec Wisły.
Wiadomo już, że przeciwko Wiśle nie zagra Alex Bruno, który został zawieszony przez Komisję Ligi za niesportowe zachowanie w meczu z Piastem Gliwice. – Jest to ważny zawodnik, ale Widzew może sobie ustawić kogoś innego na tę pozycję i ich styl raczej się nie zmieni – skomentował ten fakt Tomasz Kulawik.
AM/wisla.krakow.pl